czwartek, 10 lipca 2014

Artystka przy pracy w toplesie

więcej endowych obrazków z kalendarza>>>TU




Panu Sierotce wyrwało się przy śniadaniu: 
Ty wiesz, jesteś najstarszym dzieckiem jakie znam!

Tak oto człowiek z kategorii młody zdolny, młody zdolny- niepostrzeżenie oscyluje wokół upiornej grupy dzidzia-piernik. Mówię Wam- to tak leci, w poniedziałek ma się 20 lat a we czwartek dwa razy więcej. Bziuuu!
Ta ślicznotka z czystymi farbami to moja Siostra Beata. Natomiast blondi w twórczym szale to ja.

Przyszedł najwyraźniej czas na zamieszczanie fotek, które podejmą heroiczną próbę dezorientacji Sz. Publiczności w jakże intrygującym temacie ile kto ma lat?
Uwielbiam opowieść o sędziwym Ignacym Gogolewskim który na pytanie:
- Mistrzu! Ile ma pan lat? Odpowiedział zirytowany:
- Ile lat, ile lat! Tyle samo co wszyscy!

Ja- tak w środku mam pięć. 
Bo to naprawdę bywa różnie. Znam fantastyczną pisarkę dla młodzieży, która twierdzi że tak w środku nie ma więcej niż 16. Max 17. I ten bolesny, pryszczaty umysłowo wiek najwyraźniej pomaga jej w pracy. Znam kobietki, które czują się na 25 caaaałymi laaaatami. Są dziewięciolatkowie o duszy pięćdziesięciolatków. 
I na odwrót, oczywiście.
Moja kochana Ciocio-Babcia Jadwiga twierdziła, że zatrzymała się na 35- bo to najfajniejszy wiek, już się coś o sobie i o świecie wie, dalej ma się  urodę i apetyt na życie.

A Ty drogi Blogoczytaczu ile masz lat- tak w środku?


16 komentarzy:

  1. <3

    W samym epicentrum siebie mam wiek nieco sinusoidalny: osyclujacy miedzy 3 (kiedy mocze sie w wannie), 17 (pod kredek tecza i pedzlem maczanym w herbacie a terpentyna pijana z cytryna) a 23 (gdy swiat stoi otworem a ja kajakiem przemierzam Europe). Nomadycznosc, takze wiekowa, to moja specjalnosc :)

    p.s. Patrz, juz wtedy przejawialas adoracje kleksow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. O! Wzięło i mię zjadło komentarz.

      Ale fajnie napisałaś Bebeluszku.

      I fakt. Zdjęcie bezlitośnie obnaża brak postępów:o)

      Usuń
  2. Zdecydowanie o połowę mniej niż wynika z dowodu! Ciągle naście...Im bliżej 40, tym większe zdumienie, kiedy to i dlaczego tak szybko! ;)
    z pozdrowieniami
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maju! Elektronicznym chlebem i solą częstuję!

      Usuń
  3. Tak w srodku to ze sto. I nie dlatego, zem cyniczna i zgrzybiala i lupie mnie w kosci. Bardziej dlatego, ze tyle sie dotychczas wydarzylo.

    kaczka krzepka starowinka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Czcigodna! To się czuje, że z Ciebie taki mix dziecka i mędrca Jedi.

      Usuń
    2. Kaczko, wyjęłaś mi to z ust! Ja zawsze mówię, że mam 80 lat i to dokładnie z tego powodu! Poza tym mi naprawdę łupie i mam mroczki. Ale duszę mam raz cztero, raz siedemnastoletnią. Dokładnie pamiętam ten czas, gdy byłam dzieckiem - zapachy, uczucia, marzenia, fakty z życia, osoby. Im jestem starsza, tym mniej pamiętam co było na obiad. Jestem mentalnie zdziecinniałą staruszką :) Ale muszę być czasem matką, czasem aniołem, a czasem katem. A tak bym chciała być tylko sobą!

      Usuń
  4. Ja lubię mieć tyle co mam i zacieram ręce na to, co dalej. Wspaniały wiek! (Przybijam piątkę ciociobabci)
    Za to mam syna rówieśnika, albo i starszego. Jak idziemy całą rodziną to on nas holuje i nagania jak kurczęta (zebysmy się wszyscy zmieścili w windzie, żeby nikt nie zostawał w tyle) i bezwzględnie KAŻE swoim siostrom myć ręce jak wracają z podwórka. Gasi zbędne żarówki i wyłącza stendbaje. A jak zaśpiewam z radiem "moon river" - ten wzrok!
    Bezcenny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzrok:
      1) O Niebiosa! Za co mnie każecie?
      2) Matka - uspokój się, ale już!
      3) Eh, wiem, wiem sam byłem kiedyś młody...
      $) Na pewno podmienili mnie w kołysce
      5)...?

      Usuń
    2. Wszystko razem
      I jeszcze 5) czy już dzwonić po tatę czy jeszcze się opamięta?

      Usuń
  5. U mnie również iście dwubiegunowo i gdyby tak z tych dwóch biegunów obliczyć średnią arytmetyczną, to nie mogę inaczej, jak zgodzić się z szanowną ciocią-babcią Jadwigą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale drażliwy temat, ale... Ja właśnie odkryłam, że zawsze czuję się nie na swoje lata. Jak miałam 14 lat, to starszym chłopcom opowiadałam, że mam 18. Teraz czuję się jak dziecko - naiwna i durna ciągle. Niepokoi mnie nieco fakt, że pamiętam rzeczy o których młodzi ludzie nie mają pojęcia ;) No i ja mam Czworoooo dzieci!!! Czyli dzidzia - piernik z zaburzeniami jaźni?

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego się chyba nie wybiera - to nie sprawa decyzji ,że chciałoby by sie mieć 30 i szlus, to i bogactwo i kalectwo zarazem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Łoj, wychodzi na to, że jestem dziwna, ale lat mam wszędzie - w środku i powierzchniowo - tyle samo. A że to akurat ten najlepszy wiek Ciociobabci, to nie narzekam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziiiiwnaaa,, dziiiiwnaaa, baaaardzooo dziiiwna:o)

      Usuń