czwartek, 18 grudnia 2014

życzenia przedświąteczne

To tak, żeby w przedświątecznej, gospodarskiej zadyszce, w opracowaniu idealnego sztafażu, nastroju i detali  nie przeoczyć czegoś najważniejszego.


A tak hartowała się stal:







Gwiazda ( jak to gwiazda:o) może mieć różne fryzury.








 Pan Sierotka od razu poznał, że to nasze Węgrzce. Macham z  jasnego okienka!
-Ela



18 komentarzy:

  1. Cudna gwiazda się wykluwa (wykluwa?)i rozjaśnia widoki (widoki?).
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, światło, które wskazuje drogę.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Żeby tak domki te luźniej rozstawić, byłoby - wypisz wymaluj - Zaogonie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkający w Stanach syn naszej sąsiadki, chciał zainwestować w ziemię, ale jak zrobił wwywiad, to stwierdził,ze jednak nie, że tańsze działki są pod Nowym Jorkiem:o)

      Stąd ta ciasnota i ogródki wielkości chusteczek do nosa.

      Usuń
    2. I do nas ta moda idzie.
      Wzdłuż naszej uliczki od wlotu aż po dom Czesiuniów ziemia należała do jednego tylko pana Nestora, i on tę ziemię podzielił między swoje liczne dzieci. Już teraz jest ciasnawo ale strach pomyśleć, co to będzie jak dzieci tych dzieci też zechcą budować się na ziemi łojców!
      Będą Węgrzce.

      Tymczasem zmyślny Sosna dobudował piętro na dachu, tyz piknie!

      Usuń
  3. Ciepła taka! Ślemy również życzenia :) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Proponuję zapleść złocisty warkocz:)
    Chatynka przy chatynce i to niebo spadające na głowę, pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam, miałam pokusy, żeby ostrzyc i modelować, ale poeksperymentuję po zrobieniu dobrej reprodukcji.

      Usuń
    2. Gwiazdka naprawdę rozjaśnia ciemności. Dobra robota!

      Usuń
  5. Ach, a wiecie, o czym pomyślałam? Moja koleżanka w zeszłym tygodniu wzięła psa ze schroniska. Taka bida. Krótkie, krzywe łapy, wielkie sterczące uszy. I tak sobie pomyślałam, że ta to pierwsza jasna Gwiazdka w jego życiu. A i domki przypominają mi psie budy.
    Z całym szacunkiem dla Węgrzców i Zaogonia :*
    Chlip chlip.
    Oby nam się paliło w głowach!

    OdpowiedzUsuń
  6. Klasyczna psia buda to bardzo ładna bryła architektoniczna moim zdaniem.
    A gdzieś na trasie Kraków Radom jest ekspozycja drewnianych altan, huśtawek, ławek.
    Tuż przy drodze, na wabia stoi lakierowana na maksa psia buda w stylu cepeliowsko- podhalańskim. Z małymi wtrętami rokoko. Ile razy ją widzę, tyle razy się raduję, choć wyobrażam sobie, że uczciwy pies w takiej budzie przeżywa katusze nie tylko z racji towarzysko-estetycznych ale z powodu chemolaku który lśni na jasnym drewnie jakąś nadnaturalną warstwą..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim zakopiańskim rokokoko może mieszkać krzyżówka owczarka podhalańskiego z drobiem domowym (świeżym). Obłok chemiczny unoszący się nad budą może grać rolę gwiazdy betlejemskiej. Jak wiadomo gwiazda to nic innego jak chmura gazów. Pionierzy, wizjonerzy i młodzi chemicy tworzyli to eklektyczne dzieło sztuki!

      Usuń
  7. Muszę zapytać, z powodu że dławi mię ciekawość rzemieślnicza, jakie są koszta czasowa uczynienia takiej gwiazdy?
    Bo wstępnie wyceniam na 3 godziny czyli w przeliczeniu na dwie komedie romantyczne. Pytam ponieważ przymierzam się do wycerowania sobie takiej na majciochach, poczułam zew perwersji z okazji świąt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zeszło mi dłużej niż 3 godziny, ale trochę czasu zmarnotrawiłam na daremne próby wyprostowania (słowem i czynem) zmarszczonego wokół gwiazdy tła. Pierwszy raz wyszywałam takim ściegiem i złożyłam sobie śluby tamborkowe.

      Nie śmiem prosić o dokumentację fotograficzną Twojego dzieła,ale może ujęłabyś majciochy z gwiazdą i włosem ich anielskim na jakimś wyjątkowo zgrabnym balonie?

      Usuń
    2. Znając dogłębnie i długotrwale Inwentaryzację, wysuwam śmiałą hipotezę, że zejdzie Jej jakieś 3 lata z igłą, a poznając Ją jako zagorzałą trichofilkę, przyśle zdjęcie własnych włosów. Bo balon ma zgrabny, oj ma!

      Usuń
  8. Elu, dziękuję Ci za tę kartkę wirtualną, bo piękna i trafia w samo sedno, prosto w serce i w dziesiątkę - naraz!

    OdpowiedzUsuń