czwartek, 22 stycznia 2015

Bestyja

Na co zwracasz uwagę poznając kogoś nowego?
Na uśmiech?


...sylwetkę? 





...zachowanie?


...emanację wewnętrznej harmonii?


... eee...bogate wnętrze?



...na oczy?


...dłonie? gestykulację?



...ubranie?




...to, jakich używa gadżetów?






 Na pozornie mało znaczące detale?

Na to jak mówi? CO mówi? Na ile to co, mówi zgadza się z tym co robi?


Na to z jakiej pochodzi rodziny?



Przed Wami drodzy Blogoczytacze owoc szalonego związku
- wzajemnej miłości Krakowa i Warszawy
- 15dkg szczęścia: 

czyli Bestyja












25 komentarzy:

  1. Taka ona jakby ciut... zawstydzona ??? Czy bardziej kokietka ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo ogromnego cielska, taka więcej marzycielska...

      Usuń
    2. Oj tam, zaraz ogromne ! Kochanego cielska nigdy za wiele :-)

      Usuń
    3. Kokieteryjne cudo nie wiadomej pci!
      Gratuluję i wzdycham na bezdechu!

      Usuń
  2. Piękna, podziwiam kunszt Matki Elinatury!.
    Gdyby los i geny zrobiły zwrot o 180 stopni, Smoczyrena wyglądałaby jak harpia Syrenczyca. Jednak ma znaczenie, czyją głowę się nosi.

    Czekam na mariaż z koziołkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no! TEGO się nie wybiera no wiesz Toruń Bydgoszcz, Radom Kielce.Warszawa- reszta świata...

      Usuń
    2. A ja jednak pragnęłabym wiedzieć, czemu nie dostaliśmy jednak głowy? Chociaż blond czupryny? Gdzie i kiedy obradował komitet odpowiedzialny za przydział ogoniego zadka, he?

      Usuń
    3. Żadna komisja, to sprawa dwóch dusz i wilgotnych łuskowatych ciał- czyli TAK WYSZŁO.

      Usuń
  3. Ale misterna robota! Zachwyca....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ukrywajmy tego TO DZIEŁO DUŻEJ WAGI- 150!!!g żywego polara i korala.

      Usuń
  4. Hiperwentyluję sie!! El Stwórczyni! Twa podopieczna dyga ogonem, jak panienka z pensji, ale spod oka widzi każdego przystojniaka za plecami! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. No wreszcie! Bo mnie od poprzedniej notki ciekawosc zżerala :)Niezwykle udany związek zaaranzowalas!
    Choc przyznam sie po cichu, ze mi serce skradl król karnawalu o motylich skrzydlach.... cóz, milosc nie wybiera!

    OdpowiedzUsuń
  6. Z królem karnawału to jest tak: babeczki mówią- toż to SMOK, a menciźni - nie no Wasiuk, oczu nie masz- SMOCZYCA !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa, to punkt widzenia zalezy od punktu... G? :)
      Chociaz, jak tak pomyslec, to wezmy chociazby Dzastina Bibera - dziewczeta zwykly mawiac, ze to meski mezczyzna, mezczyzni natomiast, ze nie za bardzo... Czyli cos w tym jest.

      Usuń
  7. A pure magic! It's so interesting to follow your creating process...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I am very pleased, thank you Rossichka.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dzięki, machamy z Bestyją filuternie!

      Usuń
  9. To naprawdę rzecz wielkiej wagi! Warszawa z Krakowem, no, no...
    Fajna ta Wisła, taka spieniona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koraliki na dole z prawej strony mają dziurkę nie w środku a przy krawędzi i to sprawia że układają się bełkotliwie, zupełnie przypadkowo.

      Usuń
  10. Chciałabym napisać do Pani na priv - w sprawie Targów Książki dla Dzieci i Młodzieży w Poznaniu, a nie mogę znaleźć kontaktu :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wasiukmałpaautograf.pl

      Usuń
    2. Dziękuję:) Wysłałam wiadomość... tak mi się marzą takie warsztaty, eh... Pół żartem, pół serio, może duecik z Bebe? Zlot pięknej ilustracji + dobrej energii w Poznaniu ;););) Ja mogę niańczyć Potomka ;)

      Usuń
  11. Jaki piękny, inspirujący, wielowymiarowy !!!
    Ja też z Poznania.
    Poznań też tęskni za takim mariażem :-)

    OdpowiedzUsuń