poniedziałek, 12 października 2015

Jak powstaje ilustracja?

W czasie kiedy Redakcja odlicza fanty na nasz kuleczkowy konkurs, a za oknem, z każdym płatkiem następuje zmiana dekoracji, wsuwam w elektroniczne przewody  Bardzo Nieostry Fotoreprtaż z cyklu:
 Jak hartowała się stal:








"Nie wszystkie sposoby na dobry humor są bardzo skomplikowane"

15 komentarzy:

  1. Na takiej kanapie to pewnie podczas drzemki w czlowieka (lub tez w kaczke / psa itd) wsiaka pozytywna energia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wsiąka, kumuluje się i można bez strat własnych podać dalej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na początku było ... umeblowanie ;-)
    A siódmego dnia ... spokój ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. W sensie: tak się urządzili urządzaniem, że usiedli w pokoju w spokoju?

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedy październik w nos śniegiem dmuchnie,
    nieżyt żyć nie da, gardło opuchnie -
    ogrzej swą duszę na skraju sofy
    okładem z Pypcia i Katastrofy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pan Kuleczka jakie ma odbite światło z lustra na łysinie! No mistrzyni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matkooooo ! Przypomniałaś mi lata, gdym wredną nastolatką była i do pana od PeO mówiłam z afektacją hurysy z kółka teatralnego, --Lubię kiedy jarzeniówka przegląda sie w pana wysokim czole! Na co ten nieszcześnik młot nad młoty, bardzo cuś zadowolony, mówił -Po maturze Wasiuczyńska, po maturze, wszystko po maturze...

      Usuń
  7. Miękka kanapa, dobra książka i ciepły pies (kaczki tulić nie próbowałam - może to błąd) i tak calutką zimę! :) A te kolorki takie cieplutkie i zapraszające, ech...

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasem ja zgapiam od Pana Kuleczki i sieknę sypialnię na bladolawendowo, albo znowuż Pan Kuleczka kupuje kapę i kanapę identiko jak u nas. Nie wiem co o tym myśleć doprawdy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyobrazilam sobie, ze powstaje park rozrywki imienia Pana Kuleczki (taki Disneyland) i ze wszystko jest w nim takie pomalowane wedlug palety Elzbiety!

    Alez by to bylo ladne :-) Usiasc na takiej sofie. Jedna z atrakcji bylyby, na przyklad tresowane muchy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na samą myśl poczułam się jak dziecię! ;-)

      Usuń
    2. Koniecznie, z wypasioną cukiernią. Hasło wiodące I TY MOŻESZ ZOSTAĆ KULECZKĄ.

      Jedynie ostatniej atrakcji zaproponowanej przez Kaczkę, Mucha Bzyk- Bzyk mówi twarde NIE!

      Usuń
  10. O rany, rany, rany...jak ja straszliwie tęsknię za ciepłym psem na kolanach, w łóżku i na kanapie :/

    OdpowiedzUsuń
  11. I ten psi wzrok , który komunikuje nam jednoznacznie: jesteś najfajniejszą istotą na ziemi. Ba! w całym kosmosie...

    OdpowiedzUsuń