niedziela, 18 marca 2018

Żółta Kredka






Poznajcie się.




To jest...


...Żółta Kredka...

Żółta Kredka-największa pierdoła wśród smoków. Zamiast zdrowych rozrywek- typu rycerze, zabawy na świeżym powietrzu woli lekturę, śpiew...


...i rysunki, siłą rzeczy dość monotonne tematycznie:


9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. O! Będziesz Matką Chrzestną, chcesz? Prezenty nie są wymagane, no chyba, że koniecznie chcesz, to może jakaś strugaczka dla malca- na szczęście.

      Usuń
    2. Jejku, chcę!!!!!!!!!!!!! Ale zaszczyt!!! Postaram się łądnie ubrać na uroczystość - w światło popołudniowego słońca, obiecuję dostać żłółciuteńką jaskrę i żółtaczkę ku czci tak zacnego Chrześniaka. Przyniosę prezent, przyniosę! I kuferek na kolce mleczne!
      Jacie, co za zaszczyt mnie kopnął LUDZIE!!!!! A WY ŚPICIE?! Tańczmy!!!!

      Usuń
    3. Jak szaleć to szaleć, możesz wybrać po uważaniu Ojca Chrzestnego. Bez względu na takie drobiazgi jak czas, przestrzeń i jakieś niepotrzebnie krepujące układy. Słoneczne np.

      Entstein, Myszek Miki?

      Usuń
    4. Mierzmy wysoko - Dalajlama! Też w żółcieniach :)

      Usuń
    5. O! Będziesz mogła mówić do niego KUMIE!

      Usuń
  2. Yellow Fellow :))) Piekny zólty przyjacielu, jestes w kolorze, na który mam potworny wrecz apetyt zima i na przedwiosniu - wiec uwaga uwaga, bo moze byc taka sytuacja, ze to nie smok POZRE, a ZOSTANIE POZARTY !!! buahahaaaaa!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też zimą otaczam się płomiennymi czerwieniami i rozjaśniam mdłe mroki pomarańczami i żółciami głębokimi jak wiejskie jajeczko.
    A w Media Rodzinie, funkcjonuje nazwa koloru żółty wasiuczyński.

    OdpowiedzUsuń
  4. :-))) A mnie prócz słonecznego blasku ujmuje spojrzenie i stupeczki. No i jeszcze udo.ehm.

    OdpowiedzUsuń