czwartek, 14 lutego 2019

INNI


Jak bardzo jesteś WYJĄTKOWY?

Wybierz postać, która najbardziej Ci się z Tobą kojarzy- a potem zerknij 
>  na podpis pod obrazkiem
> zaznacz go lewym przyciskiem myszy, bo jest biały na białym 




>    NAPRAWDĘ? Widzisz się jako wieloręką smętną, włochatą trąbę?
Jest gorzej niż myślałaś!*




>  Wyluzowany, kolorowy króliczek, który ma wylane na wszystko. To właśnie Ty?
No cóż, jest gorzej niż myślałeś.*



 >  Nietypowa uroda, skolioza i nieostrość widzenia ? 
Niestety, jest gorzej niż myślałeś*






 >  Masz się za  niewydarzonego ufoludka z jedną nóżką bardziej? 
Niedobrze, niedobrze, gorzej niż myślałeś. *




 >   Naprawdę, widzisz się jako gołu babu dryfującą na delfinie, 
i to delfinie płynącym do góry dnem?
No już takiej oryginalnej jak Ty to nie ma na całym świecie.


>   Serio, takie gamoniowate Bardzo Brzydkie Kaczątko to Ty? Tak się widzisz? 
W takim razie jest z Tobą gorzej niż myślałaś!



>  Ten zestrachany wypłosz  to masz być TY?
Hmmm. Jest jeszcze gorzej niż myślałaś.*



>  Nie da się ukryć, że jesteś kwintesencją wdzięku i nieodpartego uroku osobistego?
Jakby to powiedzieć, jest nieco gorzej niż myślisz.*








>   Naprawdę , myślisz o sobie jak o małym kotku, który tylko szuka kogoś żeby mu przytentegolić?
Jest z Tobą gorzej niż myślałaś! *







>   Ten ponury włochaty zwisonos to masz być Ty?
Jest z Tobą gorzej niż myślałaś.*




>   Kojarzysz się sobie z gigantyczną Ufoludzicą z poczwórnym biustem? Gratulacje! 
Jest z Tobą gorzej niż myślałaś...*



>   Smętny człowiek-Kartofel z niewydarzonym mikroogonem?
Wygląda na to że jest z Tobą gorzej niż myślałaś.*




>   Jesteś pyłem, prochem i niczem? Jest z Tobą niestety gorzej niż myślałaś!*




>   Ta niesporczakowa łzawa  klucha, to masz być Ty?! 
W takim razie jest z Tobą gorzej niż myślałaś!*



> Bardzo ciekawe. Masz się za czerwonego psa z tornistrem i anteną. 
Jest z Tobą gorzej niż myślałaś!*





>   Nie dość że goły, to łysy i z nadmiarem kończyn. 
No, drugiego takiego oryginalnego to już nie ma na całym świecie!








Sądzisz że uda Ci się utrzymać swoje demony na wodzy? Jest z Tobą gorzej niż myślałaś!*

*Jeśli diagnoza brzmi-jest z tobą gorzej niż myślałaś/myślałeś  

>>>-idziesz na rekord w kategorii wyjątkowości. No, już  tak ORYGINALNEGO, tak WYJĄTKOWEGO, FASCYNUJĄCO ODMIENNEGO JAK TY to nie ma na całym świecie. 
Gratki!

poniedziałek, 11 lutego 2019

Do rodzin o nazwie kobieta średnia

Potrzebny będzie polarowy szalik, smocze jajo (najlepsze australijskie, w wersji oficjalnej składane przez tamtejsze strusie),  koraliki...


...pojemniki na koraliki...
...nie są niezbędne do pracy, ale bardzo ją ułatwiają, ja swoje kupiłam w sklepie dla majsterkowiczów.

Mikro nóżki na spodzie,  trafiają w otwory na wierzchu następnego pudełka, dzięki nim można je stabilnie ustawić w słupek. I ktoś tak sprytnie to zaprojektował, że i mniejsze i większe pudełka mają ten rozstaw identyczny.

 Widzę że teraz można kupić od razu cały regał, ale zanim to nastąpi ponapawam się opisem rekina marketingu przemielonego przez Gugla translatora:

Pojemniki Na śRubki lub nawet w lub, być może, lub, być może, obiekt, w rodzinnym pokój. Gry fakt, aneks kuchenny jest ważne częścią dom. Do rodzin o nazwie kobiet średnia, produkty są przydatne o uruchom rzeczy z codziennie żywnością bieganie lub gotowanie.

Ulubione Regał warsztatowy z 60 szufladkami | Zamów w Conrad.pl @LN-25

No to tak: mamy koraliki, polar, igłę z nitką, dużo cierpliwości, dodajemy szczyptę tej, no Kosmicznej Transcendencji i już mogę Wam posłać



pozdrowienia z planety Melancholia:
foto i smocze jajo od Anita Andrzejewska

piątek, 8 lutego 2019

...czas ucieka

Czas biegnie, a ja nie napisałam o książce, którą zmajstrowaliśmy...


 ...z Wojciechem Widłakiem

przy udziale jak się okazało szczwanego chochlika drukarskiego...


...w porę zauważonego.



Tadam, tadam,tak wygląda twarda a satynowo matowa okładka dzieła
wydanego przez Naszą Księgarnię:

ilustracje z tej serii publikowane wcześniej w Świerszczyku możecie zobaczyć 
książka już w księgarniach realnych i netowych.

A Przyjaciel podesłał recenzję Sikamikanico z >>> internetowej księgarni. Z radością zamieszczam:

Trochę wstyd się przyznać, ale... ... nie czytałam jeszcze "Pana Kuleczki". Ani "Wesołego Ryjka". Ani... nic innego autorstwa pana Wojciecha Widłaka i pani Elżbiety Wasiuczyńskiej! Straszne, prawda? Na szczęście z pomocą przychodzi Nasza Księgarnia. Nowa książka autora to przygody dwóch tytułowych chochlików. Przygody są z gatunku codziennych kłopocików i trudności (brudne naczynia, za dużo powagi w eliksirze - normalne, rutynowe problemy każdego z nas, prawda?). Figiel i Psikus sobie z nimi radzą momentalnie, z wykorzystaniem najprostszych sposobów.  Opowiastki są krótkie, rysunki cudne a treść momentami wspaniale zakręcona (czajniczek do herbaty w kształcie kury i filiżanki w kształcie filiżanek). Śmiem twierdzić, że o ile dzieciakom się spodoba bardzo, to czytający dorośli powinni być lekko inteligentniejsi niż ... coś nieinteligentnego, żeby wyłapać każdy niuans. Tak czy siak, jest kolejną książką, która daje podwójną radość - dziecku i rodzicowi (babci, dziadkowi, cioci itd), czyli taką które lubię czytać najbardziej. A uniwersalność przekazu każdego opowiadania sprawdzi się idealnie w codziennym życiu - delikatność, poczucie własnej wartości, kompromis, to tylko kilka wartości, które są wpisane w rozwiązanie każdego z problemów chochlików. Wiecie, to jest dość cienka książka z kilkoma opowiadaniami o dwóch skrzatach - niby bagatelka taka. A im więcej o niej myślę, to bardziej widzę, że była mocno przemyślana pod kątem dzieciaków i ich trudności. I oczywiście jest dziesiątki takich książek, co jest wspaniałe. Ja polecam Wam tą, bo mi się bardzo podoba i widzę, że ma dobry przekaz. I jest zabawna, co się baaardzo liczy. Mój syn od kilku dni prosi, żeby mu przeczytać "tą książkę o diablikach" haha, a podczas pierwszego czytania (5 minut od otrzymania paczki, naprawdę!) osobą, która stwierdziła: "czytaj jeszcze! chcę się dowiedzieć jakie jeszcze mieli przygody!" był... mój mąż :D Kupować albo wypożyczać "Figla i Psikusa", czytać i dobrze się bawić - to moja rada na dziś! A ja sama wypożyczę niebawem inne książki pana Widłaka i pani Wasiuczyńskiej i będę oczywiście pisać jak nam się je czytało :)






wtorek, 5 lutego 2019

Dzieje się









 Z takich oto grządek wyrastają kwiatki:

 Wasiuczy rewers:

Pozazdrościłam Halce i też sobie strzeliłam kwiateczki. Z powodów znanych tylko mojej idiotkamerze nieuchwytna jest aksamitność  czerni i soczystość kolorów kwiecia.

Uważny obserwator zauważy kilka  roślinek z budki24


Poza tym jakoś leci:




Można nawet  powiedzieć, że się układa:
Ani chybi, coś gruchnie znienacka.