![]() |
| autorką plakatu jest Katarzyna Aziukiewicz |
wtorek, 28 lutego 2023
Pan Kuleczka
czwartek, 16 lutego 2023
Do czego może służyć kocyk z Naszej Księgarni
Wiosna idzie!
Ten nieprzeparty, biologiczny imperatyw każe mi szykować nowe sukienki.
Poza tym dzięki Andrzejowi Pągowskiemu byłam w samiusieńkiej Warszawie na wernisażu
Artystycznego Kalendarza Gedeon Richter

Od lewej Artur Smoła, moja torba*, ja, Marcin Minor, Emilka Dziubak, Piotr Dziubak i Andrzej Tuźnik. 
*
i przy tej okazji widziałam w Zachęcie wystawy Kulisiewicza i Stasysa. Zahaczyłam też o pobliskie Muzeum Etnograficzne.
Dwie poniższe fotki, stamtąd właśnie:
Zwłaszcza, że będę nagrywać jakiś materiał dla Uniwersytetu Dzieci,
no i szykuje się nowa wystawa:
Tak było i z >>> tą sukienką . Mam tylko przypadkowe fotki, w każdym razie na dole były naszyte kolorowe kółeczka kojarzące się z dziecięcymi akwarelkami. Przy odpruwaniu ostatnich aplikacji trzasnęłam fotkę, na której też puszy się biały kocyk czytelniczy- przemiły minky-prezent od Naszej Księgarni. Znakomity również jako balans bieli, pozwalający uchwycić prawdziwe kolory na zdjęciach.
Filiżanka z wyprutymi nitkami do espresso, ale powiadam Wam- ostrożne wypruwanie trwa dłużej niż wyszywanie.
wtorek, 31 stycznia 2023
Kalendarz Pan Kuleczka - luty 2023
Już wybrałam, u mnie będzie wisieć ten motyw ze starego kalendarza:
sobota, 28 stycznia 2023
Dziura w niebie
Biuro Wystaw Artystycznych w Rzeszowie oraz Dyrektor Instytutu Sztuk Pięknych Kolegium Nauk Humanistycznych Uniwersytetu Rzeszowskiego zapraszają na wernisaż wystaw: in memoriam Marlena Makiel-Hędrzak oraz Ślady spotkań szczególnych 2 lutego 2023 r. (czwartek) o godz. 18.00 BWA Rzeszów ul. Jana III Sobieskiego 18
Wystawy czynne do 5 marca 2023 r.
warto klik, klik powiększyć, żeby przeczytać:
wtorek, 24 stycznia 2023
wtorek, 17 stycznia 2023
Pan Kuleczka aukcja na WOŚP
Kochane Kulkoluby!
piątek, 6 stycznia 2023
Zima w mieście
Muza złapała mnie za twarz i trzyma jakoś tak od Sylwestra. Wychodzę z pracowni tylko po to żeby coś zjeść i się przespać. Te bajeczne girlandy widziałam w Święta w centrum mojego rodzinnego Radomia. To budynek Prezydium, w którym przez dziesięciolecia mieścił się Teatr, w którym pracował mój Tata- Jerzy Wasiuczyński. Teatr robił na mnie zawsze wielkie wrażenie, zwłaszcza od kulis, te gigantyczne przestrzenie, wyłaniające się z mroku maszynerie, sznury, zastawki -fragmenty różnych światów, uchylone drzwi ze ścieżką światła prowadzącą do bardzo jasnej, zatłoczonej garderoby.
Zmalowałam dwie wersje tej samej kompozycji, i jeszcze nie potrafię rozstrzygnąć która lepsza. A Wy którą byście wybrali, tę wieczorną czy mroczną?
























