Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 8 sierpnia 2021
KONKURS Cuda i dziwy
Uwaga, uwaga, ogłaszam konkurs: ............................................................................................... Sentencja dotycząca zalet czytania w formie O G Ł O S Z E N I A (netowego, prasowego, jak kto woli) .................................................................................................
Miejsce akcji: wpisy w komentarzach pod postem ..................................
Kiedy: od teraz do niedzieli 15 sierpnia, do godziny 20:00 ......................
Nagroda: książeczka o sztywnych kartkach i broszura dla rodziców
+ oczywiście, oczywiście nieśmiertelna sława.
Trzymamy z motylem kciuki, żeby ogłoszenia druku w podręcznikach były godne. Co tam druku, kucia w marmurze, lania spiżu! Wysilcie synapsy Obywatele, w tej jakże słusznej sprawie!
Lans z motylem z Rabki, jeśli ciekawi jesteście fot ze spotkań z dziećmi, zajrzyjcie >>>tu
niedziela, 3 maja 2020
czwartek, 23 kwietnia 2020
Ponoszę konsekwencje
Takie są konsekwencje chodzenia do lasu, o:
nawet kiedy las oddalony jest o kilkaset kilometrów i kilka wiosen wstecz.
Fotę przy pracy zrobiłam sama, trzymając aparat w lewej ręce a spust migawki naciskając
mięsistym nozdrzem, czy innym czołem. Doceńcie.
takich poduch...
...całych pierzyn z zawilców jak w wiosennym mazurskim lesie nie widziałam nigdy.
No to hyc! złapałam za ogon i wstawiłam do najnowszej książki
bądźcie zdrowi!
poniedziałek, 6 kwietnia 2020
A po nocy przychodzi dzień...
To ilustracja otwierająca opowieść Justyny Bednarek o Basiku Grysiku.
Pewnej styczniowej nocy wydarza się coś zarazem zwyczajnego jak i cudownego.
Ale pomyślałam że ta ilustracja dobrze pasuje do Wielkiego Tygodnia
Pewnej styczniowej nocy wydarza się coś zarazem zwyczajnego jak i cudownego.
Ale pomyślałam że ta ilustracja dobrze pasuje do Wielkiego Tygodnia
| Justyna Bednarek "Basik Grysik i wrony" Wydawnictwo Literackie. Planowana premiera maj 2020 |
Jak się macie? Odzywajcie się.
środa, 16 sierpnia 2017
Trzej ludzie z szafą
Ludzie...
...szafy...
...zwierzęta...
....mniej lub bardziej kręcone...
...wszystkie te postacie znajdziecie w książce Anny Onichimowskiej "Duch starej kamienicy".
Na jesieni książka ma być wydana przez wydawnictwo Greg.
A ja zmieniam perspektywę, wyostrzam ZOOM i ruszam w zielone!
poniedziałek, 24 października 2016
Chichotnik
Są już wyniki kuleczkowego konkursu!>>>TUTAJ
A za chwilę będzie nowa książka-CHICHOTNIK
Powiem Wam- to była ilustratorska gratka: Fredro, Brzechwa, Tuwim, Kern, Chotomska, Konopnicka, Wawiłow, Frączek, Przewoźniak . Wspólny mianownik łączący te wiersze to
HUMOR.
Barbara Gawryluk dokonała wyboru - i tych sztandarowych, i tych mniej znanych wierszy, ja wesoło powycinałam hołubce z papieru ( >>>pokazywałam je Wam w roboczej wersji), Dorota Nowacka złożyła pięknie w całość, a wydało krakowskie Wydawnictwo Literackie.
Maciej Sarna zrobił animowany trailer ksiązki.
Grubiutkiej! 80stron radości.
Premiera w tym tygodniu- na Targach Książki w Krakowie.
piątek, 1 stycznia 2016
Wiedzcie, że coś SIĘ DZIEJE.
Jako się rzekło kopię w archiwach. Również elektronicznych. Idzie mi opornie, bo lewą rękę mam w gipsie. Żeby nie marudzić zbytnio, napiszę tylko, że w starciu z szafą, wygrywa 0 do 2 szafa i ma jeszcze skubana dodatkowe punkty za styl.
Najprostsze czynności wymagają ode mnie panie dzieju akrobacji godnych Nadii Comaneci.
Zwizualizujcie to sobie. Młodsze roczniki nie mogą mieć tego w pamięci, ale mogą zapytać wujcia Jutuba.
Tak więc, szukając czegoś zupełnie, zupełnie innego, trafiłam na te zapomniane ilustracje.
Rzecz traktuje niby to o żółtych kaloszach (wytężcie wzrok), a tak naprawdę o dorastaniu:
Najprostsze czynności wymagają ode mnie panie dzieju akrobacji godnych Nadii Comaneci.
Zwizualizujcie to sobie. Młodsze roczniki nie mogą mieć tego w pamięci, ale mogą zapytać wujcia Jutuba.
Tak więc, szukając czegoś zupełnie, zupełnie innego, trafiłam na te zapomniane ilustracje.
Rzecz traktuje niby to o żółtych kaloszach (wytężcie wzrok), a tak naprawdę o dorastaniu:
bolesna sprawa, to dorastanie:
o proszę, tak jej- wrażliwej jednostce w duszy gra:
Kasia z >BUDKI udziała taką superową owieczkę, ale czy książka wyjdzie, nie wiadomo.
Chciałabym- bardzo lubię tę opowieść.
No i zapraszam na wystawę. Bardzo, bardzo dużą. Wernisaż we środę 13 stycznia. Szczególasy >>>TU
Dobrego, owocnego roku Wam życzę!
czwartek, 2 kwietnia 2015
2.04 dzień książki dla dzieci
"Kiedyś usłyszałem, jak jeden z klientów ojca powiedział w księgarni, że niewiele rzeczy ma na człowieka taki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później - i nieważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć - wrócimy."
Carlos Ruiz Zafón Cień Wiatru
Nie potrafiłabym wybrać tylko jednej, ukochanej. Pamiętam, że książki były dla mnie bardzo ważne jeszcze zanim nauczyłam się czytać. Wertowałam niestrudzenie "Baśnie" Andersena z ilustracjami Szancera,
OGLĄDAŁAM od początku do końca i z powrotem "Idzie niebo ciemną nocą" Szelburg Zarębiny
"O sierotce Marysi i krasnoludkach"
z cudownie lekkimi ilustracjami Grabiańskiego,
kochałam i rozpoznawałam Butenkę którego komiksy zamieszczał MIŚ.
Zanim potrafiłam przeczytać grubaśnego Pana Kleksa znałam na pamieć wszystkie szczegóły ilustracji. Kiedy jako zupełnie dorosła osoba zobaczyłam w Poznaniu kleksowe oryginały utoczyłam łzę i wysnułam cicho gila ze wzruszenia. Oraz z rozpaczy nad kondycją poligrafii z czasów mojego dzieciństwa. Szancer bowiem nie wszystkie ilustracje malował na brązowo!
Kiedy nauczyłam się czytać, wertowałam w tę i z powrotem "O Wróżkach i Czarodziejach" Natalii Gałczyńskiej z ilustracjami Olgi Siemaszko.
*****
Halo! Proszę Państwa. Zbliżamy się nieuchronnie ku Planecie Jajo.
IBBy to międzynarodowa organizacja propagująca książki dla dzieci i młodzieży. Mamy też Polską Sekcję
Jeśli macie ochotę na więcej domeczków i relację z pracownianego placu boju- zapraszam >>>TU
wtorek, 1 kwietnia 2014
02.IV.dzień książki dla dzieci
Dziś dzień książki dla dzieci.
Urodziny Andersena i Magdy Kalety z polskiej ilustracji dla dzieci
Wszystkim, którzy książki dla dzieci tworzą, opracowują, propagują, wydają, wydają na nie ciężko i lekko zarobione pieniądze, tym którzy je czytają, którzy czytają je dzieciom 20 minut dziennie- codziennie, prowadzą na ich temat warsztaty, wykłady, piszą o nich na blogach , dyskutują na forach i w outernecie, tym którzy książki oglądają, bawią się nimi i po prostu je kochają
wielu nowych książkowych odkryć
życzą
-Elżbieta Wasiuczyńska
i Mól Bronisław - wielbiciel literatury science fiction.
Urodziny Andersena i Magdy Kalety z polskiej ilustracji dla dzieci
Wszystkim, którzy książki dla dzieci tworzą, opracowują, propagują, wydają, wydają na nie ciężko i lekko zarobione pieniądze, tym którzy je czytają, którzy czytają je dzieciom 20 minut dziennie- codziennie, prowadzą na ich temat warsztaty, wykłady, piszą o nich na blogach , dyskutują na forach i w outernecie, tym którzy książki oglądają, bawią się nimi i po prostu je kochają
wielu nowych książkowych odkryć
życzą
-Elżbieta Wasiuczyńska
i Mól Bronisław - wielbiciel literatury science fiction.
Niech MOC będzie z nami!
poniedziałek, 27 stycznia 2014
konkurs z książkową nagrodą
Trwa- (jeszcze dziś do północy) konkurs owocowo-warzywny
z "Drzewkami szczęścia" w tle.
Szczegóły tutaj
z "Drzewkami szczęścia" w tle.
Szczegóły tutaj
piątek, 17 stycznia 2014
poezja z bananem w herbie
Już wiem, wiem, wiem! Konkurs na rymowane życzenia jest zbyt ogólno -ogólny.
Zainspirowana nieśmiertelną życzeniową frazą:
Zdrowia, szczęścia , pomarańczy,
niech ci ktośtam goło tańczy!
a także ananasowym wątkiem, który pojawił się w komentarzach
doprecyzowuję zasady:
oto konkurs na krótki ( max 140 znaków) wierszyk w formie życzeń. Warunkiem jest użycie nazwy choćby jednego owocu lub warzywa.
Termin dłuuuugi 27.01.14 do północy z poniedziałku na wtorek- bo nie mam jeszcze egzemplarzy - jak mawia kolega Tomasz (o swoich książkach rzecz jasna) tego ponadczasowego dzieła:
No pomyślcie sami, ileż możliwości: to bogactwo witaminowych strof, soczyste rymy do cytrusów, porzućcie brokuły- skrupuły,
niech rządzą ananasy- stylistyczne wygibasy!
Życzenia wpisujcie proszę w komentarzach klik
Ogórek- klawiatórek! Liczę na Was!
Zainspirowana nieśmiertelną życzeniową frazą:
Zdrowia, szczęścia , pomarańczy,
niech ci ktośtam goło tańczy!
a także ananasowym wątkiem, który pojawił się w komentarzach
doprecyzowuję zasady:
oto konkurs na krótki ( max 140 znaków) wierszyk w formie życzeń. Warunkiem jest użycie nazwy choćby jednego owocu lub warzywa.
Termin dłuuuugi 27.01.14 do północy z poniedziałku na wtorek- bo nie mam jeszcze egzemplarzy - jak mawia kolega Tomasz (o swoich książkach rzecz jasna) tego ponadczasowego dzieła:
rozkładówka na zanętę:
No pomyślcie sami, ileż możliwości: to bogactwo witaminowych strof, soczyste rymy do cytrusów, porzućcie brokuły- skrupuły,
niech rządzą ananasy- stylistyczne wygibasy!
Życzenia wpisujcie proszę w komentarzach klik
Ogórek- klawiatórek! Liczę na Was!
środa, 15 stycznia 2014
Wszystkiego najlepszego!
Dawno, dawno temu, za górami, za lasami był plener w Krasnobrodzie.
Temat: Sierotka Marysia i krasnoludki pióra Marii Konopnickiej. Wyściuboliłam krasnala Podziomkę, który, och jakże pięknie grał na okarynie. Można zobaczyć go tutaj . Grał mi tak kurdupel w głowie i grał, aż zaczęły kiełkować nowe drzewka.
O tu proszę uwidoczniony jest ten proces:
Kiedy szmatek było już kilkanaście, zapytałam Agnieszkę Frączek, czy zechciałaby je zobaczyć i coś napisać. Zechciała! Zobaczyła! Napisała!
Mówię Wam- wszystkie Agnieszki to fajne chłopaki!
Dwa żywioły- obrazkowy i literowy połączyła zgrabnie Dorota Nowacka. Wydał (wydaje) Egmont. Za kilka, kilkanaście dni KSIĄŻKA będzie w księgarniach. Ale już dziś Droga Młodzieży rozpoczynamy KONKURS na wierszowane życzenia. Jedyne ograniczenie formalne to długość- maksymalnie 140 znaków. Komu nie chce się liczyć liter, przecinków i spacji- wierszyk powinien zmieścić się w jednym, uczciwym eSMSie. Może być też rzecz jasna krótszy. Nagroda- książka z dedykacją trafi do autora najbardziej poruszającego utworu. Stopień poruszalności będziemy badać z Panem Sierotką.
Dopisek:
Warunkiem jest użycie nazwy
choćby jednego owocu lub warzywa
Termin trwania konkursu dłuuuugi 27.01.14
Temat: Sierotka Marysia i krasnoludki pióra Marii Konopnickiej. Wyściuboliłam krasnala Podziomkę, który, och jakże pięknie grał na okarynie. Można zobaczyć go tutaj . Grał mi tak kurdupel w głowie i grał, aż zaczęły kiełkować nowe drzewka.
O tu proszę uwidoczniony jest ten proces:
Mówię Wam- wszystkie Agnieszki to fajne chłopaki!
Dwa żywioły- obrazkowy i literowy połączyła zgrabnie Dorota Nowacka. Wydał (wydaje) Egmont. Za kilka, kilkanaście dni KSIĄŻKA będzie w księgarniach. Ale już dziś Droga Młodzieży rozpoczynamy KONKURS na wierszowane życzenia. Jedyne ograniczenie formalne to długość- maksymalnie 140 znaków. Komu nie chce się liczyć liter, przecinków i spacji- wierszyk powinien zmieścić się w jednym, uczciwym eSMSie. Może być też rzecz jasna krótszy. Nagroda- książka z dedykacją trafi do autora najbardziej poruszającego utworu. Stopień poruszalności będziemy badać z Panem Sierotką.
Dopisek:
Warunkiem jest użycie nazwy
choćby jednego owocu lub warzywa
Termin trwania konkursu dłuuuugi 27.01.14
W imię marchwi i pietruchy! Czyńcie poetyckie ruchy!
Do dzieła! Po konkursie w poście Złota Kaczka, spodziewam się po Was WSZYSTKIEGO.
Wszystkiego najlepszego!
Do dzieła! Po konkursie w poście Złota Kaczka, spodziewam się po Was WSZYSTKIEGO.
Wszystkiego najlepszego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)





































