piątek, 29 kwietnia 2022

Pan Kuleczka Niespodzianki

Hej! Co robicie w majówkę? Ja mam zamiar uciec do lasu, choć wczoraj akurat ktoś rżnął powalone wiatrem drzewa piłą spalinową, a poprzednio tatuś z synkiem na leśnych dróżkach testowali bardzo, bardzo głośnego quada. Lasek położony jest na pagórkowatym terenie, więc dziecię samiec jechało z wytrzeszczonymi strachem oczyma, tatuś ( samiec jak nie wiem co) zagrzewał gromkimi okrzykami. Tłumaczyłam sobie, że gdybym zamordowała ich w afekcie, wrażliwy Śąd by mnie uniewinnił, a Kaczka z Jarecką miały by całkiem nowy podcast kryminalny do wysłuchania, ale nie, jednak nie...
Żeby tylko nie padało!

sobota, 16 kwietnia 2022

Pisanki

Takie były białe i niewinne
aż przymierzyłam, czy dobrze im będzie w mojej nowej kiecce
unurzałam hej ho w barwnikach mocno nienaturalnych i popisankowałam
Wszystkiego co dobre! Trzymajmy się, nie dajmy się!

niedziela, 10 kwietnia 2022

wtorek, 5 kwietnia 2022

Elka i WUELKA

Komu, komu notes noblowski od Olgi Tokarczuk, rękopisy wierszy Ewy Lipskiej, notatki Szczepana Twardocha do sztuki Byk, obraz Romy Ligockiej stworzony szminką, zdjęcie Stanisława Lema z jego własnoręcznym podpisem , zdjęcie Wandy Rutkiewicz z oryginalnym autografem himalaistki przekazane przez biografkę Annę Kamińską? A może niezbędna jest Ci do życia kotwa z Giewontu podarowana na aukcję przez Pawła Skawińskiego? Wydawnictwo Literackie na rzecz Ukrainy poprzez Fundację Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM) przekazuje 500 książek z odręcznymi autografami pisarzy – na liście autorów elektryzujące nazwiska polskiej literatury: Olga Tokarczuk, Ewa Lipska, Katarzyna Grochola, Roma Ligocka, Jacek Dukaj, Szczepan Twardoch >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Allegro Charytatywni, na koncie Wydawnictwa Literackiego WUELKA Wśród tych rarytasów jest też wystawiony klik, klik >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> oryginalny obrazek z okładki "Basik Grysik i wrony" Justyny Bednarek

środa, 23 marca 2022

Oj ty ruskij korablju...

Razem z kumpelkami ze >>> sklepu w ramki i na ścianę postanowiłyśmy, że w marcu, cały dochód ze sprzedaży art-printów i plakatów przeznaczymy na Polską Akcję Humanitarną z dopiskiem dla Ukrainy. Zajrzyjcie, kupcie coś - dla siebie, albo na prezent. Przy okazji zrobicie coś dobrego w słusznej sprawie.>>>Klik!
Pociągnięty za nobliwy mankiet Instytut Książki przesłał mi kolejnych 20 egzemplarzy kalendarza 2022. Dzięki pomocy Kasi Jarzyńskiej miałam nazwy miesięcy po ukraińsku, wydrukowałam je na samoprzylepnym papierze i pracowicie wkleiłam na karty. Dzięki logistycznym mackom przyjaciół zaangażowanych w pomoc Ukraińcom rozesłałam kalendarze po ośrodkach, świetlicach, przytuliskach we Wrocławiu, Warszawie, Poznaniu i Gorzowie Wielkopolskim. Liczę na to, że Kot w butach, na Wyspach Bergamutach sprawi, że ktoś choć na moment, wbew wszystkiemu się uśmiechnie.
Nazwy miesięcy są łudząco podobne do polskich-"siczeń", "ljutij" albo staropolskich nazw, np.marzec to "brzezień" a maj- "trawień" ...................................................................................................... Razem z koleżankami i kolegami tworzącymi książki dla dzieci przyłączyłam się do inicjatywy klik, klik Fundacji Powszechnego Czytania ...................................................................................................... Na aukcję charytatywną podarowałam też oryginał okładki książki "Basik Grysik" Justyny Bednarek. Aukcją ma zawiadywać Wydawnictwo Literackie. Będę dawać znaczki, bo Wasza pomoc propagandowa w necie bardzo się sprawie przyda.
Trzymajmy się, nie dajmy się, zróbmy co się się da.

środa, 16 lutego 2022

Bajka o zgodzie

My tu gadu gadu, a w kalendarzu znowu dzień kota!
A koty bywają różne...
Książka zmalowana już jakiś czas temu czeka na wydanie. Inne obrazki zobaczyc możecie >>>TU

piątek, 4 lutego 2022

Złoto!

Jak widać na załaczonych obrazkach, nie jest to bynamniej czyste złoto.
Od stołu do pracy, odchodzę przeważnie z pomalowanymi rękawami, kolorowymi piegami, i budzącą grozę ciemną zielenią za paznokciami.
Organizatorka pleneru w Krasnobrodzie- Grażyna Szpyra zadała nam bardzo inspirujący temat: "Cztery pory roku w poezji polskiej".
Ja się skupiłam na złotym, późnym lecie. Inspiracją była "Kronika Olsztyńska" Gałczyńskiego.
A tu przesiadka z komórowych fotek z ręki na skaner.
Jeśli chodzi o detale pejzażu i szpaczego stada zainspirowała mnie fotka Jerzego Rajewskiego z >>>Klimatów Podlasia. Cudne foty, mówię Wam- idźcie popasać oko.
A tu moment przed wieczorem, kiedy tafla jeziora wygładza się do lustrzanej gładkości, i dzieją się takie fraktalowe, bursztynowe, hipnotyczne czary- mary z odbiciami.
Podpisałam "Poezja" gdyby się ktoś nie zorientował.