niedziela, 17 maja 2026
Uwaga! Smoki w Jastrzębiu-Zdroju
poniedziałek, 27 kwietnia 2026
Zaproszenie na wystawę
Wpiszcie proszę 6 maja do kalendarza.
A teraz historia pewnej plamy. Niespieralnej. Przyniosłam ją sobie z pracowni >>>witraży i nijak nie potrafiłam wywabić.
Ło tu skubaniusia, sfotografowana przy elektrycznym świetle.
Paskudna, prawda? A bluza świetna, gruba, bawełniana. I z kieszeniami.Co się dało wyhaftowałam. Jednym z trzech znanych sobie ściegów- łańcuszkiem.
A ten człowiek (tak ku pamięci, mięci kupa) zaprasza Was na wystawę
pod Zieloną Ścianę Biblioteki na Koszykowej 26/28 w Warszawie.
Spotkajmy się we środę 6 maja o 18:00.
Będą obrazki z "Kroniki Olsztyńskiej i innych zielonych wierszy"
Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego
Anna Puszcz- Wydawczyni obiecała, że będzie też można kupić książki.
sobota, 4 kwietnia 2026
czwartek, 19 marca 2026
Co to będzie, co to będzie?
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie?
poniedziałek, 2 marca 2026
Koty w marcu
niedziela, 21 grudnia 2025
WOŁEK i OSIOŁEK powiastka tradycyjna
Maciupkie Wydawnictwo Wołek i Osiołek wydało tekturową książkę dla maluchów.
To opowieść o Bożym Narodzeniu. O Aniele, które przygotowuje w Betlejem miejsce dla Świętej Rodziny i wybiera zwierzęta, które znajdą się w stajence. Wszystkie są chętne, przechwalają się, puszą, stają do castingu: lew, paw, sowa, krokodyl, motyl i małpiszon.
Jest i lis. A nawet jak się przyjrzycie w roli drugoplanowej: kura.
A może nawet dwie.
Ale Archanioł Gabriel wybiera Wołka i Osiołka. Dlaczego? No właśnie- o tym jest ta opowiastka.
Projekt graficzny z roziskrzoną typografią- Doroty Nowackiej.
To kilka pierwszych stron, malowałam te aniołeczki, aż furczało.
Jeśli ktoś z Was był w tym roku wyjątkowo grzeczny, może kupić sobie pod choinkę na stronie Wołków i Osiołków (okres Bożego Narodzenia świętujemy do Trzech Króli, tak tylko mówię)
wypasioną wersję, z pocztówkami i o matko jakimi pysznymi krówkami.
Tak wyglądają karnety
a tak pakowana jest przez Wydawnictwo Wołek i Osiołek wersja z dodatkami
środa, 12 listopada 2025
Stooo laat, sto lat...
Kiedy dużo dzieje się w realu, nie ma czasu na net. No ale- stęskniłam się za blogiem i za Wami drodzy blogoczytacze. To widoczek z pogranicza lata i jesieni, jeszcze maki, a już uschłe liście przy świeżo wyasfaltowanej drodze, gdzieś na Mazurach Zachodnich. W Prusach, jak koryguje surowo Pan Sierotka.
.jpg)
































