Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 grudnia 2022

Artystyczny Kalendarz Gedeon Richter 2023

 

Od Andrzeja Pągowskiego dostałam zaproszenie do udziału w Artystycznym Kalendarzu Gedeon Richter. Temat - Zodiak. Czym prędzej zaklepałam mój znak-Pannę.


Miałam ochotę pobawić się tymi zabawkami.


Najpierw wybór gamy. Jasno szare tło wydało mi się zbyt mdłe.


Na ciemniejszym, te ciepłe, jasne tony jarzą znacznie dźwięczniej.


Układanki kwietno-gwiezdne. Lubię ten etap pracy 
- jeszcze wszystko może się stać.


Hmmmm... Wrześniowy znak Panny.
 poszukałam jakie wtedy kwitną kwiaty.




Kompozycja miała być w kole, zmajstrowałam więc cyrkiel 
o pożądanym promieniu. 







Łacińska nazwa znaku Panny wydała mi się bardzo dźwięczna, 
więc postanowiłam ją wyhaftować.



Przeszkadzał mi czarny prostokąt na wzorzystej sukience, wiec postanowiłam go zahaftować, rozmieszczenie kolorowych gwiazdek nie jest przypadkowe, trzymałam się poniższej ściągi.





A tu jeszcze detale. Dodałam w gratisie Pannie kotka, 
niech ma dziewczyna weselej.


To moja amatorska fotka, a
 tak wygląda karta kalendarza.



Wszystkie karty kalendarza możecie zobaczyć >>>tutaj

Każdy ze znaków ma opis na krawędzi karty- 
Powyższa Panna- kochająca, pomocna.
Kobieta Wodnik- nowoczesna, wojowniczka itd.

A opis Waszego Znaku Zodiaku się zgadza?


sobota, 7 listopada 2020

Misie miśki i niedźwiadki

To miśki nad którymi pracowałam w lipcu tego roku. Nagrzane słońcem, pachnące trochę jeszcze latem. Każda rozkładówka tej kartonowej książeczki wykonana jest przez inną ilustratorkę. Klik, klik>> Agnieszka Żelewska użyła swoich czarodziejskich nożyczek, Ewa Poklewska Koziełło zrobiła makietkę misiowego domu, Kasia Bajerowicz i Magda Kozieł Nowak niedźwiedziszcza zmalowały, a Jola Richter Magnuszewska sierściuchy wycięła z papieru. Autorka koncepcji- Małgorzata Potocka wymyśliła zabawy i zadania dla małych czytelników, a Olesiejuk proszę ja was -wziął i klik klik>>> wydał. No to lu, przed Państwem portrety futerkowych gap, łobuzów i dżentelmenów:
A tu jeden niedźwiedź przebieraniec, ani chybi z Krupówek. Dumałam i dumałam jak osiągnać efekt spoconej klaty Bacy pod futrem z białego misia.
No to już wiem i się podzielę, tą niezwykle praktyczną wiedzą: potrzebna taśma dwustronna, mohair i miła dla oka wypukłość.
a tak wyglądają razem na rozkładówce:
Okładka autorstwa Agnieszki Żelewskiej. No właśnie- wdzieliście już nowości w ramki i na ścianę?

niedziela, 22 grudnia 2019

Zrób sobie wesołe Święta

Dostałam kiedyś filcowego ptaszka. Z biblioteki w której nigdy nie byłam. Wisi, dynda i jakoś tak mile mi się kojarzy. Postanowiłam uszyć mu współbratyńców na choinkę.
Ale szło mi dość koślawo


Tych koleżków robi się natomiast bardzo prosto i szybko:
 to mój urobek z wczoraj wieczora:



A tak koledzy prezentują się na choince
Radości, światła w sercu Wam życzę!

czwartek, 15 listopada 2018

Jak magnes!

Nie ma to tamto, pawiem narodów jam i papugą. Zobaczcie sami.


 sprawiłam sobie w >>> d'Art torbę- śliczną i mięciutką
 torba ma podszewkę, kieszenie- wewnętrzne i zewnętrzną,
 ma też z tyłu rząd magnetycznych zatrzasków:


...i dzięki temu można jej przymocować dodatkową wierzchnia skórkę:


 na człowieku (z lekka nieostrym) wygląda tak:
ale jak się ma>>> magiczną różdżkę, kwiatki od Kasi z budki 24, i trochę magnesów, 
to może wyglądać też tak:

środa, 20 maja 2015

Nowe korale

Uwiłam korale. Na człowieku wyglądają tak:
o ile dobrze pamiętam, pokazuję- mam dwie rączki małe do roboty doskonałe
 Bez człowieka wyglądają zgoła inaczej!

Krakowiacy i Górale! Szykują się dwie ciekawe imprezy dzieciowo- książkowe.We czwartek, w Bonie wystawa prac  >>>Oli Kucharskiej-Cybuch, a w sobotę spotkanie z ilustratorami książki "Sowa, Krowa i z Wielorybem rozmowa"  >>>Anitą Andrzejewską i Andrzejem Pilichowskim- Ragno .
Dla odmiany w Bonie.


poniedziałek, 11 maja 2015

kręci mi się w głowie

Od Kasi która wyczynia >>fantastyczne rzeczy z dziećmi we Wrocławiu i której autorski projekt- Alek też wyprawia >>niezłe >>sztuki dostałam broszki, które bardzo lubię. Zamarzył mi się naszyjnik w tym stylu, więc zaczęłam wić. Wić - nie bójmy się tego powiedzieć- niczym anioł dzieweczka.




Siedzę tak na północnym balkonie, pachnie skoszona trawa, na sośnie obok ekstatycznie wydziera się pan kos i "oprócz błękitnego nieba nic mi dzisiaj nie potrzeba" .


No chyba żeby paru nowych kółeczek.


A Szanowne Państwo? Do Bebeluszka >>>na kozetkę poszli? Zwierzenia Świerszczykowe uczynili?



wtorek, 21 kwietnia 2015

Ja Wam pokażę!

Kto choć raz zetknął się z Kaczką i Bebe ten wie, że przekraczają one z chichotem wszelkie normy szajby dopuszczalne w Unii Europejskiej. Szajby pozytywnej, szajby gatunku weryrejnboł ale jednak SZAJBY.
Przykra sprawa, pochylmy się z troską...

Najprawdopodobniej na zasadzie przyciągania się przeciwieństw, Kaczka i Bebe postanowiły mnie- osobę wszak godną, spokojną i stateczną obdarzyć dowodem miłości. Zresztą, co ja będę opowiadać...


...oto paczka od Bebe i Kaczki:
"koraliki- troszkę koralików"




Na tym zdjęciu widzimy mnie, Pana Sierotkę, czekoladowego zająca wielkości omal naturalnej, oraz tuzin czekoladowych jaj- zwanych też Kulami Mocy.
A każda w innym smaku! Zdjęcie troszkę jest niedoświetlone - tak jak okoliczności zniknięcia ostatnich wysokokalorycznych jaj...


Powyżej pitaszek- w zamyśle Ofiarodawczyń ozdoba Panasierotkowego torsu- wisi u mnie nad stołem do pracy. No bo w końcu co- KURCZĘ BLADE,  to moje koleżanki, no nie?



Bardzo zagraniczny filc. Cały mój!


Tralala. I co mi zrobicie?