Dużo się dzieje, nie zdążyłam napisać o tegorocznej aukcji na rzecz WOŚP.
Zachęcona sympatyczną reakcją na fotkę naszego karmnika na FB, zamówiłam na allegro surowy, jak najprostszy, z surowego drewna i pomalowałam farbami akrylowymi.
Dużo się dzieje, nie zdążyłam napisać o tegorocznej aukcji na rzecz WOŚP.
Zachęcona sympatyczną reakcją na fotkę naszego karmnika na FB, zamówiłam na allegro surowy, jak najprostszy, z surowego drewna i pomalowałam farbami akrylowymi.
Ludzie kochane! Na >>charytatywnej aukcji allegro do niedzieli 21stycznia można licytować moją oryginalną pracę z tym motywem:
>>>Bardzo ładny kalendarz wydany przez legnicki SATYRYKON
mam, wisi, cieszy oczy-dostałam w prezencie.
I dwa akwarelowe, psie oryginały.
Na razie mało kto się zorientował, można więc policytować, pomarzyć, poprzymierzać w myśli do ściany.
Bądźcie zdrowi. Zamierzam wyjść dziś na dwór PO RAZ PIERWSZY W TYM ROKU. Katarze obrzydły wezmę cię mezoterapią!
Kochane Kulkoluby!