Rusza się? Bo powinien. Trzeba kliknąć w obrazek łapką, wyjść z czarnej strony, wejść, za którymś razem zaskoczy. Po prostu jeżyk lubi gimnastykować się w towarzystwie.
To laurka dla poznanego w Bratysławie przystojnego, bardzo młodego mężczyzny, który się troszkę we mnie zakochał. Mówił, że mam ładne, długie włosy, chciał żebym przyszła do hotelu i zobaczyła jego przytulanki, jak już przyszłam- chciał siedzieć ze mną w jednym fotelu i pić z jednej szklanki... Eh... Nie było to jednak uczucie trwałe- po przyjeździe z wizytą do Krakowa, zakochał się natychmiast w Panu Sierotce. Niby wszystko zostało w rodzinie, ale jednak żal...
Nie pomogła laurka z jeżykiem. No ale powiedzcie sami- jakie ta makatka miała szanse przy Panasierotkowym szybkostrzelnym plastikowym ustrojstwie do robienia baniek mydlanych? Z migającą diodą. I z wiatraczkiem?
Wyszywanego jeżyka na potrzeby tego bloga zanimował młody- zdolny
Damian Chomątowski No, nie taki młody w porównaniu z Iwem Jerzym, ale zobaczcie jaki zrobił fajowski notes projektanta.
PeeS 1 specjalnie dla tych, którzy czytają komentarze: szmatka różowa (biało-różowo-szaro- czarna z lekkimi akcentami zieleni:o) dzieje się. A będzie się dziać długo bo ma 95cm szerokości. Taka więcej panorama.
PeeS 2 specjalnie do tych, którzy zaglądają tu po raz pierwszy.
Można wygrać opasły tom Baśni Polskich "Cudowna Studzienka".
Szczegóły w wątku "Złota Kaczka", a losowanie 15.11 w samo południe.
Czółko! -Ela