Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Figiel i Psikus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Figiel i Psikus. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 czerwca 2021

Gwiazdy patrzą na nas

W czerwcowym numerze Świerszczyka piękna baśń Wojciecha Widłaka ( w przebraniu chochlikowej babci) o gwiazdach i świetlikach
Z kumpelkami ilustratorkami założyłyliśmy sklepik ze swietnej jakości drukami naszych prac.Można kupić też ten >>>gwiezdny motyw. Rozejrzyjcie się może coś przypadnie Wam do serca? >>>W ramki i na ścianę. ............................................................................................................................................................................................................ tematem numeru są owady i skroiłam doń taką okładkę:
tak hartowała się stal i malowały motyle skrzydła
A tak wygląda motyw ze skrzydełka owadziej okładki, na którym lansują się Figiel i Psikus
Widzieliście świetliki? Ja w tym roku ani jedniutkiego, nawet takiego o słabej żaróweczce w chudej dupce. Eh...

niedziela, 22 września 2019

Labirynt


wyklejka nowej książki Wojciecha Widłaka  "Między nami chochlikami"wyd.Nasza Księgarnia
a tu w pełnej skali, można pobłądzić kursorem po ekranie:







 Gdyby ktoś chciał napotkać na swej krętej ścieżce Psikusa, Figla albo mnie, niech uda się w niedzielę 6 października do księgarni Badet w Warszawie


piątek, 20 września 2019

Między nami chochlikami




Tak między nami mówiąc, ledwie książka się ukazała a już pojawiły się pierwsze opinie:

Największe wydarzenie literackie od czasu "Spadającego żołędzia"! 
                                                                                      Las wokół nas   

Niesamowite. Niewiarygodne. Olśniewające. 
                                                  Forest Rewiev

Widłak jak nikt potrafi snuć opowieść.
                             Pajęczyna poranna

Jeśli pokochałeś "Skrzacie serce" musisz przeczytać tę książkę.
                                                                          Meadow Reporter  

Czarujące!
Sorceress 

Książka chwyta za serce i inne istotne dla życia organa. Jak przepona na przykład.
                                                                                   Krasnal wczoraj i dziś


Kiedy przeczytałem tę książkę -nie mogłem spać, nie mogłem jeść, 
nie mówiąc już o fruwaniu...
                                                                                                                            Wilk Stefan



Dużo liter i jeszcze do tego obrazki!
Leśny Dziad ( nieautoryzowane)




piątek, 28 czerwca 2019

Lato na wsi czy w mieście?

Wielkomiejskie rozkosze, czy może kontakt z naturą? Lato w mieście czy na wsi? Czy naprawdę trzeba wybierać ? Na te ważkie egzystencjalne pytania odpowiadają Wojciech Widłak, Figiel i Psikus w lipcowym numerze Świerszczyka. Ekhem errata , w sierpniowym numerze.

Co robić latem? Nadrobić zaległości?

Czy może oddać rozrywkom kulturalnym.  
 Poznać nowych eeeekhem...ludzi




W każdym razie- przed kąpielą upewnijcie się co do czystości akwenu! 


Czytać Świerszczyk można przed i po.

czwartek, 25 kwietnia 2019

Licho wie! A może nie

 Licho Leśne szuka swojego kotka Apsika. Kotek ma czarne skarpetki, szarą grzywkę i puchaty ogon. To fragment drugiego tomu Figla i Psikusa Wojciecha Widlaka przygotowywanego przez Naszą Księgarnię.

Kto ciekawy niechaj poszura kursorem. Chciałam policzyć sierściuchy, 
ale łatwo nie jest...


Dziś moje prywatne ŚWIĘTO. Odpalam letnią pracownię na północnym balkonie. Tralala!

piątek, 8 lutego 2019

...czas ucieka

Czas biegnie, a ja nie napisałam o książce, którą zmajstrowaliśmy...


 ...z Wojciechem Widłakiem

przy udziale jak się okazało szczwanego chochlika drukarskiego...


...w porę zauważonego.



Tadam, tadam,tak wygląda twarda a satynowo matowa okładka dzieła
wydanego przez Naszą Księgarnię:

ilustracje z tej serii publikowane wcześniej w Świerszczyku możecie zobaczyć 
książka już w księgarniach realnych i netowych.

A Przyjaciel podesłał recenzję Sikamikanico z >>> internetowej księgarni. Z radością zamieszczam:

Trochę wstyd się przyznać, ale... ... nie czytałam jeszcze "Pana Kuleczki". Ani "Wesołego Ryjka". Ani... nic innego autorstwa pana Wojciecha Widłaka i pani Elżbiety Wasiuczyńskiej! Straszne, prawda? Na szczęście z pomocą przychodzi Nasza Księgarnia. Nowa książka autora to przygody dwóch tytułowych chochlików. Przygody są z gatunku codziennych kłopocików i trudności (brudne naczynia, za dużo powagi w eliksirze - normalne, rutynowe problemy każdego z nas, prawda?). Figiel i Psikus sobie z nimi radzą momentalnie, z wykorzystaniem najprostszych sposobów.  Opowiastki są krótkie, rysunki cudne a treść momentami wspaniale zakręcona (czajniczek do herbaty w kształcie kury i filiżanki w kształcie filiżanek). Śmiem twierdzić, że o ile dzieciakom się spodoba bardzo, to czytający dorośli powinni być lekko inteligentniejsi niż ... coś nieinteligentnego, żeby wyłapać każdy niuans. Tak czy siak, jest kolejną książką, która daje podwójną radość - dziecku i rodzicowi (babci, dziadkowi, cioci itd), czyli taką które lubię czytać najbardziej. A uniwersalność przekazu każdego opowiadania sprawdzi się idealnie w codziennym życiu - delikatność, poczucie własnej wartości, kompromis, to tylko kilka wartości, które są wpisane w rozwiązanie każdego z problemów chochlików. Wiecie, to jest dość cienka książka z kilkoma opowiadaniami o dwóch skrzatach - niby bagatelka taka. A im więcej o niej myślę, to bardziej widzę, że była mocno przemyślana pod kątem dzieciaków i ich trudności. I oczywiście jest dziesiątki takich książek, co jest wspaniałe. Ja polecam Wam tą, bo mi się bardzo podoba i widzę, że ma dobry przekaz. I jest zabawna, co się baaardzo liczy. Mój syn od kilku dni prosi, żeby mu przeczytać "tą książkę o diablikach" haha, a podczas pierwszego czytania (5 minut od otrzymania paczki, naprawdę!) osobą, która stwierdziła: "czytaj jeszcze! chcę się dowiedzieć jakie jeszcze mieli przygody!" był... mój mąż :D Kupować albo wypożyczać "Figla i Psikusa", czytać i dobrze się bawić - to moja rada na dziś! A ja sama wypożyczę niebawem inne książki pana Widłaka i pani Wasiuczyńskiej i będę oczywiście pisać jak nam się je czytało :)






poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Leśny ludek.

Wiecie co?





a to leśne krasnale, które postanowiły wpaść do Figla i Psikusa z wizytą:



Macham Wam pędzlowym pisakiem! Pa!

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Inspiracje



Niespodziewany atak wiosny w Świerszczyku!


"Figiel i Psikus" Wojciech Widłak dwutygodnik "Świerszczyk"

Wszystko rozwija się, kwitnie, bzyczy i świergoli...

inspiracje wyglądają wprost zza krzaka...




....przyjmują różne formy....



 ...w niezliczonych odcieniach koloru zielonego.





Poeta Figiel ...
...w obliczu  wybryków rozbuchanej natury, sam nabiera koloru chlorofilu.





Czy uda mu się przełamać impas twórczy?

Dowiecie się w najnowszym numerze Świerszczyka.

poniedziałek, 8 stycznia 2018

Kolejny Figiel

Kocyk, lektura, lube ciepełko, wydaje się że nie ma takiej siły, która oderwała by cię od strof Kilkocha Psuskiego , aż tu nagle  przychodzi...
"Figiel i Psikus" tekst Wojciech Widłak magazyn dla dzieci "Świerszczyk"


...poniedziałek...
...to znaczy chciałam powiedzieć Mróz. Dziad jeden.
Czy jest tak pożyteczny jak dziadek do orzechów?
Co zrobią Figiel i Psikus?
dowiecie się tego z najnowszego numeru Świerszczyka.



Namiary na Laureatów konkursu wysłałam do Wydawnictwa Media Rodzina, nagrodzeni niech wyglądają maili, a wyróżnieni kalendarzy!

wtorek, 31 maja 2016

O zdrowym żywieniu.
















Pamiętacie tych zielonych obmierzłych ...typków?
Można im się przyjrzeć dokładniej w najnowszym numerze Świerszczyka:
Cały numer traktuje o zdrowych przekąskach:

wtorek, 5 stycznia 2016

zima


Widać, że w dzieciństwie kochałam "Opowieści z mchu i paproci", prawda?
Do tego stopnia, że tłumaczyłam komuś całkiem niedawno, że miejsce X w Warszawie znajduje się przy  Żwirka i Muchomorka, to znaczy yyyy momencik, na Żwirki i Wigury.

A wczoraj hmmm, pomyliłam w Krakowie ulicę Bora- Komorowskiego z Grota- Roweckiego( nieodległe lesykalnie, lecz bardzo, bardzo realnie) i Pan Sierotka omal nie znieważył cieleśnie mojego 
Rowa- Mariańskiego...                                                   













Ale doprawdy, czy te sławne osoby muszą nazywać się tak podobnie?!- co innego >Figiel i Psikus , których przygody opisuje w Świerszczyku Wojciech Widłak. W życiu nie pomyliłabym ich imion. Ich - owszem, mylę,  za każdym razem, muszę zerknąć w ściągę:



ale ich imion imion nie pomylę NIGDY! 



Najładniejsze ilustracje z Figlem i Psikusem będzie można zobaczyć na wystawie
Nowohuckim Centrum Kultury, godziny otwarcia pon- niedz 8-22

Wernisaż we środę 13 stycznia o 18tej. 
Wstęp na wystawę, która potrwa do 3 lutego- wolny.
                                 

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Wakacyjne plany

Nie masz jak przy poniedziałku dodać sobie wigoru marzeniami o wakacjach. 

Nie wiem jak Wy, ale chochlik Figiel z najnowszego opowiadania Wojciecha Widłaka( które możecie przeczytać w Świerszczyku), tęskni za dalekimi wyprawami i kontaktem z dzikusieńką przyrodą...

...w czym wydatnie pomaga mu atlas geograficzny.
Z lekka ( tak mi jakoś wyszło) paranoiczny:

 w przybliżeniu wygląda to tak:




Wiecie już gdzie jedziecie? Ja mam w planach dni kilka we Wrocławiu, plener ilustratorów w Krasnobrodzie, a we wrześniu tralala jedziemy na tydzień do Paryża. Co równie mnie cieszy jak napawa nabożnym lękiem. We Francyjej  bowiem jeszcze się nie gubiłam, nie wchodziłam w szkodę, ani nie spadałam ze schodów. Jakieś porady , wytyczne, wskazówki?