Osoby mniej lub bardziej uduchowione. Ale żywe.
Jeden z dwóch ludzi bez szafy.
Mieszkańcy kamienicy w której urzęduje Duch Maciek.
Ekipa rydwanu przeprowadzkowego.
Bardzo żywi bracia Bioderko w wersji letniej:
i moja faworyta - pani Guzdralska utkana z czułych wspomnień o naszych paniach portierkach i sprzątaczkach z akademika szkól artystycznych na ulicy Pomorskiej w Krakowie.
Te ołówkowe podpisy to cytaty z tekstu Anny Onichimowskiej "Duch starej kamienicy".
Całość fajowska , mówię Wam!