piątek, 30 września 2016

Prezent!

Nie wiem, nie wiem doprawdy jak mogłam tak żyć, chodzić pół goła, bez tych słuchawek.
Na szczęście zaradziła temu Jarecka!
Dostałam również kwiatki- ale o tym innym razem.
 


Szajba jak wiadomo jest zaraźliwa, dlatego tu oto prezent do wyrwania:.


Oprawiony w żółtą jak kurczątko ramkę wydruk SMOK 26x37cm.
Jak ktoś ma wybujałe zaufanie do Poczty Polskiej może być nawet  za szybą.
Wystarczy dokończyć zdanie:

 "Smok powinien być mój, ponieważ..."

Bawiuńkamy się do północy ze środy na czwartek- 5 na 6 października
, a potem ja się męczę z wyborem, proszę o pomoc Pana Sierotkę, kłócimy się o werdykt, stawiam na swoim itd.- standardowe procedury.
No to siup!


65 komentarzy:

  1. Smok powinien być mój, ponieważ ...
    Smoki to fajne chłopoki :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarzają się bestyje, które w menu mają królewny, ale ten nie, taki więcej wegeterian i wariot.

      Usuń
    2. Po naradzie z moim 6- letnim dzieckiem stwierdzilismy, że mamusia (czyli ja) mogła się nieco bardziej postarać, aby zdobyć tego przewspaniałego Smoka, a więc wzniosłam się na wyżyny własnych możliwości i z pomocą małoletniego Wojtusia stworzyliśmy takie oto dzieło:

      Taki smok to czysty szok,
      Wabi, byszczy, mąci wzrok.
      I rozjaśnia każdy mrok!
      Więc w amoku- Drogi Smoku...
      Błagam, bądź mój przez okrągły rok!
      I epoka tego Smoka niech nadejdzie tu w podskokach.
      A na koniec - Proszę Smoka,
      Smoka prosto w czoło cmokam!

      Usuń
    3. Popełniłam kolejny wierszyk dla pewności, że zrobiłam wszystko, co w mojej mocy by Go mieć :)
      Smok powinien być mój, ponieważ:


      Smok mój lubi dziarskie kroki,
      odwłok smoczy zbiera w troki,
      Wtedy tworzy powidoki
      uśmiech paszczy tej szeroki.

      Wiersza tego sens głęboki
      niech wyrażą słowotoki
      oraz uczuć mych natłoki,
      No bo dziś, bez zbędnej zwłoki
      wykrzykuję-
      KOCHAM SMOKI !!!

      Usuń
    4. Proszę mi wybaczyć, bo nie potrafię przestać ;)
      Smok powinien być mój, ponieważ:


      Zakochałam się dziś w Smoku,
      Lubym Smoku Krasnooku.
      Stoję w uczuć mych krwotoku
      oraz myśli tych rozkroku,
      a On patrzy na mnie z boku
      roztaczając czar uroku...

      Wołam dzisiaj- Drogi Smoku!
      Odpuść chociaż część wyroku,
      bo bez Ciebie ani kroku
      nie postawię już w tym roku...
      Chyba zwieję do Bangkoku
      Serca mego Ty Żarłoku!

      Usuń
    5. Błagam, niech mnie ktoś dobije, bo dopadła mnie jakaś smocza obsesja, czy może smocze natręctwo...

      Smok powinien być mój, ponieważ...

      Smoka tego kocham wielce,
      tylko Jemu oddam serce,
      kremik,który jest w eklerce
      oraz gwiazdkę na kajzerce,
      kotlecika, co w panierce,
      pyszny nugat w bajaderce,
      sosik z grzybów, co w sosjerce,
      naleweczkę na węgierce.
      Smok utyje na wyżerce,
      w kulinarnej tej aferce!

      Usuń
    6. Błagam, niech mnie ktoś dobije, bo dopadła mnie jakaś smocza obsesja, czy może smocze natręctwo...

      Smok powinien być mój, ponieważ...

      Smoka tego kocham wielce,
      tylko Jemu oddam serce,
      kremik,który jest w eklerce
      oraz gwiazdkę na kajzerce,
      kotlecika, co w panierce,
      pyszny nugat w bajaderce,
      sosik z grzybów, co w sosjerce,
      naleweczkę na węgierce.
      Smok utyje na wyżerce,
      w kulinarnej tej aferce!

      Usuń
    7. I jeszcze jeden.
      Smok powinien być mój, ponieważ...

      Są na świecie różne smoki,
      smoki lenie i żarłoki,
      hulajdusze, obiboki
      (ten ci wyssie wszystkie soki)
      A ja biorę się pod boki,
      bo mnie na nic ich uroki,
      kiedy blasku mam potoki
      smoczej, lśniącej tej powłoki.
      Ocząt błysk namiętnooki
      przewspaniałej mej opoki.
      I do tego jest wysoki...
      Wachlarz zalet jest szeroki.
      Myślą bujam pod obłoki...

      Usuń
    8. Skoro można jeszcze, to mam nową rymowankę:
      Smok powinien być mój ponieważ...

      W naszym domu jest cieplutko,
      chwile ciągną się wolniutko,
      zegar tyka miłą nutką
      mówiąc "nie!" wczesnym pobudkom.

      Na fotelu za komódką
      dziergam kapcie krasnoludkom.
      Gdy poczujesz się lichutko
      zaradzimy wszelkim smutkom.

      Miły Smoku, powiem krótko,
      chociaż znamy się malutko,
      kłam zadając dziś ogródkom:
      Przybądź do nas, Bądź bliziutko!

      Usuń
    9. Dac jej smoka za determinacje!

      Usuń
    10. Dobić (sama chciała!), bo poziom zawyża!

      Usuń
  2. Smok powinien być mój!
    Bez niego trwoga i znój.
    I żadna inna gadzina
    skrzydeł mi tak nie rozpina
    jak tenże cekinów zdrój!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdeczności dla Alcydła :-)

      Usuń
    2. I wzajemnie Ania! Ciepłe uściski z zapaćkanego dżdżem Krakowa! ))

      Usuń
  3. Oraz poroże z uszami - bajka!
    I jaki cudny pereł sznur!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otoz wlasnie, zeby nam ten smok nie przyslonil arcydziela Jareckiej udrapowanego na Bogini Ultramaryni!

      Usuń
    2. TERAZ, teraz dopiero sobie uświadomiłam,że od maja do ostatnich ciepłych dni września pracuję na balkonie. A jak pracuję to słucham. Wiadomo nie od dziś-żyjemy po to żeby dostarczać rozrywki naszym sąsiadom.

      Usuń
    3. Alcydło- perły z chwościkiem godnym ogona Kłapouchego- uwiłam z frędzli.

      Usuń
    4. no i trafiłaś słowem w sedno POROŻE:O)))

      Usuń
  4. Smok powinien być mój, ponieważ ...
    Ale co zrobic wtedy z tabliczka: NO SMOKING?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie, przebrać się- zdjąć smoking itd.

      Usuń
    2. (Akropos i Akropolis, musze tu podkreslic, ze odzywam sie poza konkursem, bo ja mam juz cala stajnie smokow!)

      Usuń
  5. Wspięłaś się na wyższy poziom uszatości! Cudnie :D

    A smok zdecydowanie powinien być mój, bo któż go pokocha tak, jak ja i mój do-nieprzytomności-i-krańca-wytrzymałości-zakochany-w-smokach Starszak??

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeju, jeju, idę mysleć, bo smok powinien być mój.

    OdpowiedzUsuń
  7. A właśnie, że mój!
    Smok powinien być mój, ponieważ potrzebuję go do zjadania literówek, których produkuję tak dużo.
    On mi wygląda na literówkożercę. No to gdzie mu będzie lepiej? No z kim mu będzie lepiej, jak nie ze mną?
    ee spróbuję, wymyślić coś mądrzejszego.
    pozdrawiam ciepło
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  8. O, jak tu optymistycznie! Taka śliczna Elowa fotka powinna być w komplecie ze smokiem - wtedy całą długą zimę dobry nastrój gwarantowany :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Smoczek to ten sam typ charakterologiczny co mój kot, dobrze byłoby nam razem. To ja się wpiszę, dobrze?

    Smok powinien być mój, gdyż jak wiadomo smoki
    na krótki wzrok, nastroju brak, a nawet na zatoki
    zaradczych środków znają moc i wnet ze smokiem w ramię
    uroki życia cenisz znów (cekiny, pląsy, taniec!)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dlaczego ten Smok powinien być mój? Ponieważ reaguje jak wymawiam jego imię (ha, nikt go nie zna!), a on mówi do mnie po prostu: MAMO. Nie rozrywajcie naszych rodzinnych więzów, przecież to krew z mojej krwi, skrzydło z mojego Pegaza, ten sam świr w oczach i szajba w ruchach. Synku, wróóóóóć! Mamusia czeka z barankiem na głowie!

    _______

    Poroże zbierające dźwięki z całego Kosmosu - po prostu nie z tej ziemi!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak pisałam razem z kotem komentarz, że połowa uleciała w kosmos :-) Ale się nam napisało:

    Smok powinien być mój, ponieważ smoka skoki
    (wyskoki też), cekinów blask i uśmiech tak szeroki,
    to w mglisty dzionek, czarną noc lub wieczór bez herbatki
    dar losu godny poetów piór (lub choćby tej balladki).
    O Smoku ów! Kto ciebie ujrzy wnet w progach swego domu
    ucieszon wielce (opis - patrz do następnego tomu).

    OdpowiedzUsuń
  13. Zrymowało mi się :-)

    Pewne dziewczątko z Buska-Zdrój
    pisze podanie - smok winien być mój
    to jest diament godny liry
    a na imię ma Zefiryn
    (z braku liry może być i obój).

    OdpowiedzUsuń
  14. Cała ludność Polanicy Zdrój
    już skanduje - smok powinien być mój!
    Na burmistrza smoczek Kandyd
    bo on słodki, miły dandys
    i do tego ma lśniący strój.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pewna grupa młodzieży z Kudowy
    depeszuje już pilnie w te słowy:
    smok powinien być mój
    ponieważ smoka strój
    to szyk i styl i hit modowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludność Łodzi, Londynu, Taszkientu
      smok jest mój - woła, argumentu:
      on świetlisty, promienny, jedyny
      lepszy nawet od C witaminy
      używa wobec licznych konkurentów.

      Usuń
  16. Do szpiku mych starych kości
    przenikają Twe niebieskości
    a oranż skrzydeł głęboki
    pobudza życiowe soki
    ach!Smoku, coś z marzeń utkany
    zawitaj w domostwa bramy
    zawitaj
    rozraduj
    rozsłoneczń

    OdpowiedzUsuń
  17. ... smokiem ze skrzydłami
    czuję się czasami!
    i każdy kto się czuje
    smoka potrzebuje
    bo raźniej latać w parze
    ze smokiem swoich marzeń!

    OdpowiedzUsuń
  18. Smok powinien być mój, ponieważ...

    Nadchodzi zima. Trzeba mu zapewnić schronienie, w którym znajdzie ciepło i pożywienie. Chętnie go ugoszczę :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. ...i oto, proszę Państwa, tak proszę Państwa - nadchodzi, nadbiega - i to jest mało powiedziane- NADLATUUJE - lotem swoich fantastyczmych skrzydeł niesiony - czołowy napastnik drużyny Ognistoskrzydłych! iii zaczyna się akcja - on biegnie, nie, nie biegnie, on leci, omija, przelatuje, drybluje! I jest coraz bliżej, tuż tuż, przymierza się, celuje - strzela i - goooooooooool!!!! taaak, taaak, jest bramka, proszę Państwa, ale co to za bramka, to nie bramka, to marzenie, bo Smok jest móóóój!!!!!!!!!! Bo mój!
    Widzę gdzieś tę piłeczķę 😊,
    ahoj, Mgd

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj, przepraszam za tą czkawkę, to z wrażenia...

    OdpowiedzUsuń
  23. "Smok powinien być mój, ponieważ...
    coś na rzeczy w samej jest,
    że Pani Ela ma taaaki gest.
    Chyba zwyczajnie smoka się boi,
    a przyznać do tego się nie przystoi.
    W dobre me ręce może więc trafi,
    lepiej mu będzie niż w jakiejś mafii.
    Kot już zaciera łapki z radości,
    że smoczka nauczy kociej zwinności..."

    Pozdrawiam serdecznie,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  24. Smok powinien być mój, ponieważ (i tutaj śpiewam cichutko pod nosem na melodię piosenki "O Romeo" z repertuaru Kabaretu Starszych Panów):

    Już październik za oknem łka smętnie.
    Drzewa z liści odziera zbyt chętnie.
    Co to będzie za miesiąc, za dwa, kiedy kolor wygaśnie jak skra...
    Aksamitki pokurczył, niecnota. Mokrą sierścią owinął mi kota.
    Jesień w żyły mi toczy, mgłą zasnuwa mi oczy.
    Lecz mam krtań pełną zdań, a więc wołam:

    Mam Gadzinę! Prywatny słup rtęci.
    Odrobinę zmysłowej szajbencji.
    Już nie straszna twa plucha, marazm, mgła, zawierucha.
    Mam Gadzinę! I żądam atencji!

    A październik dmie wichrem w paździerzach.
    Już na proszek starł światło w moździerzach.
    Bracka tonie w kałużach i dżdżu, mokre psiska się kładą do snu.
    W ciemne płachty spowija się rankiem, kiedy bosa rozsuwam firankę.
    Suchą szyszką szeleści, dzień zubaża na treści.
    Smutnej duszy nie pieści, więc wołam:

    Mam Gadzinę! Cekinów zdrój bystry.
    Okładzinę z endorfin na zmysły.
    Tę skrzydlatą pastylkę, co tu płynie motylkiem.
    Mam Gadzinę! Na czarna godzinę....

    O Gadzino, tyś moim jest czystkiem!
    Witaminą, mą para i gwizdkiem.
    Zostań, zostań z Alcydłem,
    dam Ci buły z powidłem.
    O Gadzino, bądź moim Smoczyskiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... juz przy swietle startym w mozdzierzu zostalam oniemiana, ale przy okladzinie z endorfin - kleklam! Alcydlaku, zglosek twoich niegodnam calowac!

      Usuń
    2. Wiwat Alcydło!!! Poezja i bajka!

      Usuń
    3. Alcydło! Zawsze to samo! Uwielbiam. Mam kilka typów kto byłby godny wydać.Choć w glowie mi odśpiewała p. Kalina. Podziwiam. A to wszystko dzieki EW. Pozdr cieplo Joanna

      Usuń
    4. Tak, Alce osiodłać smoka, Pani Kierowniczko!
      A innym po jaju smoczym, też zasłużyli.

      Usuń
    5. Dziękuję Wam bardzo!! Mam dziś najprawdziwsze święto uśmiechu, tego od środka :)))

      Usuń
    6. Oraz, Kaczko - ja klękam przy każdej literze spod Twego pióra! Przy każdym znaku, przecinku, wielokropku...!

      Usuń
  25. smok powinien być mój, ponieważ doda mi takich kolorowych skrzydeł! a są mi bardzo potrzebne do zilustrowania pierwszej książki, którą napisała moja mama :)

    będzie tak cudnie i lekko hopsał na swych cekinowych nóżkach po ścianach w moim domku...i zżerał tremę, która blokuje ostatnio wszystkie moje ołówki!

    kochany smoku, pomóż mi zacząć!

    pozdrawia zuzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuzia- Ty wiesz, ja też mam zawsze tremę mimo,że kilka książek już zmalowałam. Ba, wielcy w tym zawodzie, uznani , kochani Artyści też mówią, że przed pracą chodzą po ścianach z niepokoju.Chyba tak być musi, jeśli traktujesz to na poważnie Ale jak się zanurzysz, rozmalujesz, rozbawisz,na 100% zapomnisz o strachu- więc hajda dziewczyno!

      Usuń
  26. Cicha podpowiedź dla Jury (krakowskoczęstochowskiej, biorąc pod uwagę parę rymów :-) - proszę wziąć pod uwagę dodrukowanie jeszcze przynajmniej jednego smoka, ponieważ nie da się sprawiedliwie obdzielić jednym ! Podziw dla autorek ! Kolejna subtelna sugestia - nauczyłem się już na pamięć dzieła "Alcydła" i nucę po cichu w tym dniu , co jak "kondukt w deszczu pod wiatr....". Brawo Wszyscy ! A dla Pani Kierowniczki tego bloga gratulacje za pomysł konkursu - też się Pani Smok należy ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. widzę na FB, iż to jeszcze dziś, to donoszę że:
    Gdyby smoka miał Tuwim wygrać
    musiałby chyba to napisać:
    „Smokami jesień się zaczyna” ...
    za to Staff pisałby chyba tak
    w tej jesiennej, zamglonej żałobie
    „o tych dwojgu smokach co kochali się w sobie”...
    Adam Asnyk z kolei by nadmieniał
    „szukajcie smoka jasnego płomienia”...
    Konopnicka pisała bez trwogi:
    „w ubogiej izbie smok zjawił się błogi” ...
    Fredro zaś o tej porze
    „schodził do smoka i prosił w pokorze” ...
    Z Mickiewiczem inaczej było po drodze
    smok nie wracał, „we łzach go czekał i trwodze”
    I tak by można w nieskończoność,
    bo wszyscy chcieli smoka by „wchłonąć”
    nie w trzewia i wątpia swoje, a w ramki i … na pokoje
    ponoć to smoki od pochłaniania, ale to plotki są od zarania
    Tak czy tak o konkursowych wpisach,
    Agnieszka Osiecka mogłaby dopisać:
    „miedzy nami po ulicy, pojedynczo i grupami
    snują się smokoholicy wraz z tekstami”
    ps.
    serdecznie pozdrawiam wszystkie cud wiersze smokowe z ich autor(k)ami !!!
    ależ fajne rzeczy powyłaziły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rewelacyjny pomysł!!! Głosuję na Agatę B.!

      Usuń
  28. Smok powinien być mój, ponieważ pasuje mi do oczu i do pióra. Proszę nie pytać, gdzie mam to pióro, bo odpowiem, że na półce, wysoko, żeby najmłodszy syneczek nie dosięgnął.

    OdpowiedzUsuń
  29. Kazdemu po smoku! A przynajmniej po CMOKU!
    CMOK!

    OdpowiedzUsuń
  30. Smok powinien być mój,ponieważ rano mi też wali siarą z ust...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałem zaryzykować żeby się przebić... ta na pograniczu dobrego smaku(?!)) analogia była próbą zwrócenia uwagi na ordynarną manipulację autorki sprowadzającej obsrywające Kraków zwierzę, mordercę deficytowych dziewic do roli kolorowej makatki powielanej ku uciesze plebsu w wielomilionowych nakładach... gad jeden.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. czyli się Waści należy bo ...
      nie ma Waść jeszcze słynnych zwłok,
      jak Waści pożre ... to będą :D
      (tym razem bez błędu się wpisało)

      Usuń
    4. Wino owocowe dla Hanuszkiewicza Adama!

      Usuń
  31. Jura Blogowa Krakowsko Częstochowska właśnie przy pracy.

    OdpowiedzUsuń