Nie macie czasem ochoty wykonać portretu Pana Kuleczki?
Ogłaszam bowiem konkurs plastyczny - dla WSZYSTKICH dzieci, bez żadnych ograniczeń wiekowych.
Powtórzę chytrze pytanie -nie macie ochoty zrobić wnikliwego portretu psychologicznego Pana Kuleczki- namalowanego, uturlanego z ciasta, plajdy, albo śniegu, wyrzeźbionego w ziarnku ryżu lub wykutego monumentalnie w carraryjskim marmurze?
Wszelkie chwyty dozwolone-Kulka rysowany patykiem na piasku, złożony mozolnie w origami, uformowany ze spyży ( widzę to, widzę: w rolach głównych plaster mortadeli , pomidorek cherry, różyczki kalafiora i kulki pieprzu) portret walnięty kredkami, upozowany z obezwładnionego wujaszka, podrasowanego fotoszopem, w formie wycinanki, dzierganki, spleciony z mgły i tęczy
słowem portret ..w dowolnej technice.
Jedyne ograniczenie formalne to format -kwadratowy<
wydawca kalendarza Pana Kuleczki na 2018 rok >>>klik

jak ktoś chce nabrać apetytu, to do księgarni można zajrzeć >>>tędy
>Format prac kwadratowy<, technika dowolna,
skany i fotki dzieł przysyłajcie na poniższy >adres
>do końca roku>
czyli do północy z 31.12.17 do 1.01.2018
Będzie mi bardzo miło, jeśli udostępnicie podlinkujecie, rozgłośnicie na rogach ulic ten konkurs.
Oj biere udział. I małolatom tez pozwolę.;-)
OdpowiedzUsuńJuż się nie mogę doczekać, kiedy zobaczę , co też pięknego utoczyliście w tej sprawie!
Usuńo rany... kusi, kusi! Tylko czasu tak malo!!!!!!
OdpowiedzUsuńAle obiecaj, ze pokazesz pózniej wszystkie prace, nie tylko te nagrodzone, pliiiiis!
A jak się nie zmieścimy w Internetach?
Usuńaj tam, kolanem sie dopchnie!
UsuńNa razie mało zgłoszeń...
UsuńAż się boję. Pan Kuleczka z formacie kwadratowym!!! A zawsze był tak przyjemnie obły.
OdpowiedzUsuńOO00oo, mam nadzieję- na idealnym kształcie nie straci. Choć i interpretacji kubistycznych też jestem ciekawa!
UsuńBedziem leciec!
OdpowiedzUsuńW KULKI znaczy się?
UsuńKuszące wielce! Współczuję Jury. Nie wiem, jak ma to akurat szacowne Jury, ale dla mnie wybór nagrodzonych to zawsze największa męka. Po cichu zawsze liczę, że zgłosi się dokładnie tylu chętnych, ile mam nagród.
OdpowiedzUsuńMęki wyboru to cena za fajną zabawę w trakcie. Teraz jestem na haju, bo oto przychodzą pierwsze prace, a Pan Kuleczka w interpretacji czterolatków jest jedną obłą, zawadiacką ENDORFINĄ.
Usuń