wtorek, 12 listopada 2019

Kto by pomyślał ...

Pochwaliłam się na warsztatowym blogu, pochwalę się i tu, żeby ktoś przypadkiem nie przeoczył :o)
Dumnam i blada bo trzy moje ilustracje trafiły do

O rybaku i złotej rybce Jarosław Mikołajewski wyd. Agora 2005

Czarownica z Jasia i Małgosi  Jarosława Mikołajewskiego wyd. Agora 2006
Nie mam skanu tego obrazka, ale też niespecjalnie tę ilustrację lubię

Cudowna Studzienka Baśnie Polskie wyd. Media Rodzina 2013
tak wygląda okładka tego angielsko języcznego
 "monumentalnego albumu prezentującego 100 lat historii polskiej ilustracji dziecięcej" 

Zanim napiszecie list do Świętego Mikołaja powiem na uszko, że w przyszłym roku ma wyjść wersja polska. Ale z angielskiej też się bardzo cieszę , niech wie Świat  cały że nasza Ojczyzna bogata nie tylko w rudę i węgiel ale i talenty!

11 komentarzy:

  1. Nie wiem, czego chcesz od czarownicy. Jest czarownie czarownicowa!
    A poza tym GRATULUJĘ!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa, bo w tejże samej książce jest czarownica w fajniejszych ujęciach, wynegocjowałam z autorką tekstu inną pulcheryję, a weszła i tak ta. Ale tak czy siak się cieszę!

      Usuń
  2. Nie wiem co to o mnie mówi, ale i tą Czarownicę widzę oczami wyobraźni w dużym formacie. Na ścianie... Tak już mam z Twoimi pracami.
    Kapelusz:-)
    No i Gratuluję!!!
    Joanna vel Klusek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak natknę się z pakunek z Jasiem i Małgosią ( bo to kurczę szaleństwo malowane na pokrytych gruntowanym płótnem płytach pilśniowych, waży tonę) to poskanuję trochę. Czarownicę lubię (ale akurat nie w tym ujęciu) bo kilka osób mówiło mi na wystawach, ona mi przypomina taką babkę/sąsiadkę/o matko to przecież Iksińska!/ moja babcia miała taką koleżaneczkę, no wypisz wymaluj...

      Usuń
    2. Ekhm, czy to nie tą panią widziano niegdyś u Podkowińskiego? Czy ona za młodu jeździła konno?
      No nie mogłam się powstrzymać;-)
      Pozdr Joanna vel Klusek

      Usuń
    3. Ach, no tak bardzo możliwe, że to ta ognista ruda, po latach.

      Usuń
  3. Moje gratulacje, chylę kapelusz w podziwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Macham entuzjastycznie czapką Kapeluszniku!
      Krakuską oczywiście.

      Usuń
  4. Dołączam do chóru, czarownica pod muchomorem wyśmienita!
    I te pola, ach, te pola!
    Gratulacje olbrzymiaste!

    OdpowiedzUsuń