Kilka tygodni tego roku spędziłam w Królestwie Kalendarii.
I chcąc nie chcąc, w w mającej niecne zamiary sąsiednim Królestwie Pleksilandii.
Oto władca krainy plastiku -Król Nylon!
Jego luby Synaczek -Książę Wirrus:
Myśląca za nich obu -Hejterra.
Jej wredniutkie asystentki -Znieważka...
...i filuterna Zniesławka
Agenci do zadań specjalnych: Gość od Pudełeniek Cudeniek
całe to rozkosznie antypatyczne towarzystwo spotkacie w książce
Agnieszki Tyszki Wydawnictwa Bajka
A o Królestwie Kalendarii i jego mieszkańcach już wkrótce.
Bądźcie czujni- szykuje się bowiem KONKURSik









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz