środa, 26 kwietnia 2017

Wisła

Jadę sprawdzić osobiście czy
"po rzece chodzi srebrny dreszcz, po niebie obłoki".


Od czasu do czasu trzeba bowiem popasać duszę i oko. A nawet dwa!



Bywajcie zdrowi!

25 komentarzy:

  1. Chyba sobie pojadę nad Wisłę. Rowerem. Podczas majówki. Ba, może nawet przepłynę sobie Królową w Zawichoście. Promem, rzecz jasna :D
    Namówiony obrazem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak- udało się? Ja się teraz pasłam nad bełkotliwymi potokami w Karkonoszach.

      Usuń
  2. Po pierwszym rzucie oka myślałam, że ten pierwszy obrazek to zdjęcie. Cudowne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nawet po drugim!

      Usuń
    2. Jak się tak przyjrzeć z bliska to widać,że to raczej luźną rączką malowane jest, z gestu bez zapiekłości i żyły na spoconym czole. Hiperrealizm to mię swą martwotą przeraża szczerze mówiąc.

      Usuń
  3. 💛💛💛💛
    Mowę mi odjęło.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak tu zdrowym być, kiedy każde z mych ócz poszło się pasać gdzie indziej? Lewe się zagapiło i przeżuwa, prawe - kaprawe polazło w szkodę i nażarło się zawiści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bezcenny doprawdy moment- wizualizacja Twych ócz "piwnych, aksamitnych, a łzawych, a mieniących się, a ognistych", które jeszcze do tego, potrafią takie sztuki.

      Usuń
  5. Patrze i patrze i patrze i patrze.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taka teoryjkę,że wszystkie te kojące widoki: obłoków na niebie, gór, wody wielkiej a czystej, liści poruszanych wiatrem, płomieni ogniska są tak hipnotyzujące, bo uruchamiają w nas pamięć poprzednich pokoleń, która jest w nas zapisana.

      Usuń
  6. Ojej, a to nie jest zdjęcie? Mowę mi odjęło...
    Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że interpretacja, synteza jest trudniejsza niż realistyczne malowanie, wymaga czegoś więcej od twórcy niż przyzwoitego rzemiosła. Ale wychodzi na to, że te realistyczne obrazki podobają się najbardziej. Idę to sobie przemyśleć. Albo może lepiej nie myśleć? "Myślenie mnie jakoś tak przeraża"- już nie pamiętam która gwiazda pop złożyła to wyznanie...

      Usuń
  7. Gdyby nastąpił koniec świata i planowano by rekonstrukcję, to chciałabym, żeby wg Pani prac, tak jak Warszawę wg Canaletta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to to! Nowy, lepszy swiat!

      Usuń
    2. Jestem pewna, że Pan Kuleczka nie dałby się skusić wężowi i wszyscy żyliby w raju.

      Usuń
    3. To dla mnie za dużo! Wizja golusieńkiego Pana Kuleczki pod rajskim drzewem z muchą uwitą z liści figowych...

      Usuń
  8. Aż korci. Tylko trzeba szybko skolowac kontrakt dla EW, by ten swiat na sto %odtworzono wg prac EW.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj bolesny temat , właśnie brnę przez zawodowe umowy przez te wszystkie negocjacje co do §12.4 podpunkt (do) d...

      Usuń
    2. Potrzebny dobry agent by zapewnił porządne kontrakty i wyłapał te wszystkie podpunkty do d...
      Zdaje sie, że ci od piłkarzy potrafią ładne kwoty wynegocjować:-)
      Czego z całego serca życzę.

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. To są nasze wspólne Mazowieckie wspomnienia, prawda? Te lustrzane rzeczne wody.

      Usuń