wtorek, 1 kwietnia 2014

02.IV.dzień książki dla dzieci

Dziś dzień książki dla dzieci.
Urodziny Andersena i Magdy Kalety z  polskiej ilustracji dla dzieci
Wszystkim, którzy  książki dla dzieci tworzą, opracowują, propagują, wydają, wydają na nie ciężko i lekko zarobione pieniądze, tym którzy je czytają, którzy  czytają je dzieciom 20 minut dziennie- codziennie, prowadzą na ich temat warsztaty, wykłady, piszą o nich na blogach , dyskutują na forach i w outernecie, tym którzy książki oglądają, bawią się nimi i po prostu je kochają
wielu nowych książkowych odkryć
życzą

-Elżbieta Wasiuczyńska
i Mól Bronisław - wielbiciel literatury science fiction.

Niech MOC będzie z nami!

16 komentarzy:

  1. Dziękuję jako mama czytająca, recenzująca, kochająca, propagująca, kupująca, wypożyczająca :-)
    I odbijam życzenia w Twoją stronę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciepłe życzenia płyną i do Twojego kolorowego świata.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja się na jutro na świętowanie szykowałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można to potraktować jak Prima Aprilis albo jak Wigilię święta. bowiem Dzień Książki dla Dzieci- 2.IV

      Usuń
    2. Tak to sobie potraktuję :) ...Uściski świąteczne :)

      Usuń
  4. Odłamek życzeń doleciał i do mnie, choć ja nie piszę, nie ilustruję i nie wydaję, ale kocham i w swoim najbliższym otoczeniu propaguję, ile wlezie! Dziękuję i przesyłam moc uścisków dla EW i Mola Bronisława!

    OdpowiedzUsuń
  5. wszyyystkiego naj naj naj lepszego! :-)
    a ja podsyłam link do ksiezyca insoirowanego o ktorym kiedys tam wspominałam. ksiezyc jest o tu:
    http://mariaszmatula.blogspot.com/2014/04/de-gustibus-non-est-disputandum.html?showComment=1396422250576#c2608722757520954059
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję i odwzajemniam znad lodów bazyliowych! :)
    Czytajmy i zarażajmy innych, coby więcej Moli Bronisławów na świecie było! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O TAK! Epidemii czytelniczej życzę naszej pięknej Ojczyźnie! Co sobie ( i innym) będę żałować-NIECH TO BĘDZIE PANDEMIA CZYTELNICZA! Nad którą dziwować się będą kulturoznawcy i socjologowie i telewizyjni magowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam napisać "z wzajemnością", ale po tym komentarzu, to jednak mam poczucie, że mamy jeszcze prima aprilis ;)

      Usuń
  8. Jak najpoważniej i jak najżarliwiej życzę Polakom szału czytelniczego. Żeby się już nie mogli doczekać upragnionych nowości, żeby z determinacją " a raz się żyje " ruszali do kas realnych i wirtualnych księgarń, żeby sobie po przyjacielsku i blibliotecznie książki pożyczali, żeby sami sobie za dobre sprawowanie, albo na otarcie łez książki prezentowali, żeby ekscytowały ich na tyle żeby o nich rozmawiać i myśleć po prostu, żeby z jednej strony z płonącymi uszami nie mogli się doczekać co będzie dalej, a z drugiej smakowali,powoli żeby starczyło na dłużej, żeby opisywany świat był tak sugestywny ,ze ten wokół przestawał istnieć, żeby z ciekawością sięgali po nowych autorów i w ramach niezawodnego okładu na bolącą dusze wracali do ulubionych . Żeby przydarzały im się takie przygody czytelnicze, że po skończeniu książki, natychmiast zaczynają ją od nowa.,żeby poznawali nowych ludzi wedle klucza co mówią, jak mówią i co czytają,

    Tak bardzo chętnie zwabiłam nowe ofiary w to słodkie bagno.

    OdpowiedzUsuń
  9. Elu, w moim gabinecie wabisz ofiary dwoma Alfabetami - plakatowym i książkowym codziennie. Dzisiaj mieliśmy jakąś wizytację i panie zerkając do mnie orzekły: "Jaki ładny gabinet!" No ba! Przecież ścianę zdobią Wasiuczyńska i Pawlacy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Pawlakami na jednej ścianie to zaszczyt i przyjemność zarazem.

      Usuń
  10. Poszukam, Bronek był w większym kalendarzowym towarzystwie.

    OdpowiedzUsuń